Nigdy nie słyszałem tego utworu wcześniej i nie wiem, czy to oryginalny teledysk jest czy też zmontowany przez fanów, ale powiem jedno - jest przeokrutnie srogi. Naprawdę. O ile muza właściwie ogranicza się imo do jednego rytmu powtarzanego w koło o tyle cała reszta, na czele z przesłaniem utworu zasługuje na notę jedynie wysoką. Zasłużenie.
Skoro dałem ramsztajna to jedziem dalej sentymentem. Ten teledysk zawsze wprawia mnie w parszywy nastrój.
_________________ Some men aren't looking for anything logical. They can't be bought, bullied, reasoned, or negotiated with. Some men just want to watch the world burn.
_________________ - Tak - powiedział - To jedna z dróg. - Kiwnął Głową.
- Tak. Oni nazwą mnie.. Muad'Dib, Ten Kto Wskazuje Drogę.
Tak... tak właśnie będą mnie nazywać.
Czy ja wiem...
Wokal świetny, ale wydaje mi się że 'wokalny wybuch emocji' gdzieś w 2:22 niespecjalnie wyszedł. Troche jak dla mnie zbyt malo melodyczne i za dużo szatańskiego pomiotu i w ogóle jakieś takie.
Rain song... ok, są dni, gdy jestem w stanie tego słuchać, wczuć się w klimat, odpłynąć i dać temu czyste 9/10, ale dziś po prostu nie jest jeden z tych dni. Dziś mam nastrój na coś dokładnie innego.
_________________ Some men aren't looking for anything logical. They can't be bought, bullied, reasoned, or negotiated with. Some men just want to watch the world burn.
Cóż, w prawdzie nie wiem co powiedzieć. Bez szału, ale ujdzie. Muzyka lepsza niż wokal, chociaż sam nie wiem. Tak czy siak nie postawił bym tego zbytnio wysoko, inne rzeczy mają tam miejsce. Ale też, nie jest to trollowy skowyt, także jest wporzo.
_________________ - Tak - powiedział - To jedna z dróg. - Kiwnął Głową.
- Tak. Oni nazwą mnie.. Muad'Dib, Ten Kto Wskazuje Drogę.
Tak... tak właśnie będą mnie nazywać.
Hmmm... Dziwnie sie stalo ze akurat kawalek z takich klimatow tutaj wpadl, no ale coz.
Generalnie w takiej muzyce nie ma jakiegos pier*olniecia. Nie ma jakis super szalowych momentow. Taki czilaucik sredniawy... Niby polski ale jakos nie szczegolny.
Słit. Poważnie mówię. Żeby o mojej mieścinie robili takie kawałki to bym cieszyła michę. Rozkosznie elektroniczne podrygi w tle, słaby syntezatorek, popiardywanie jak w fotel i małoambitny tekst - to je Naam.
8/10
Wiek: 33 Dołączył: 05 Gru 2007 Posty: 288 Skąd: Radom
Wysłany: 2011-04-11, 21:39
już kiedyś ktoś wrzucał, bodajże DaMi, albo Regg...
ciekawy utwór, na pewnoo hmm inny, bardzo klimatyczny, ciekawie zaaranżowany
kiedy słuchałem tego po raz pierwszy rzec muszę ciarki po ciele mi przeszły, potem się już przyzwyczaiłem, a teraz musiałbym się złowrogo nastawić do tego utworu, aby ponownie był w stanie mnie spraliżować.
Hej... patrząc 'fatboy slim' miałam bardzo sceptyczną minę klikając w link. A tu rzeczywiście dobry kawałek. Tekstowo może i nie powala, ale no mi już nie wypada narzekać na liryczność wrzucanych tu utworów bo sama mam na koncie pare perełek (ten o traktorze na przykład xp). W każdym razie mimo, że pośladków nie urwało - podobie sie.
8/10
Hmm tak!.. Nie... hmm.. W sumie sam nie wiem. Może tak, nie słucham tego typu na co dzień, nie jest straszne, a wręcz przyjemne dla ucha. Taka trochę muzyka na odpowiednie okazje ;p Ale ja bym sobie jeszcze zażyczył tutaj odrobinkę więcej głosu, nie tam wokal ale może więcej chórku
_________________ - Tak - powiedział - To jedna z dróg. - Kiwnął Głową.
- Tak. Oni nazwą mnie.. Muad'Dib, Ten Kto Wskazuje Drogę.
Tak... tak właśnie będą mnie nazywać.
Nie znam zespołu. Teledysk nawet mi się podobał, ale nuta już tak średnio do mnie podeszła. Ostatnio czuję się bardzo stary i jakoś te nowe zespoły do mnie nie przemawiają. Gdzie to już wszystko było syndrome. Ale mimo wszystko,
_________________ Some men aren't looking for anything logical. They can't be bought, bullied, reasoned, or negotiated with. Some men just want to watch the world burn.
Dawno już mnie tutaj nie było... Pozwolę sobie przywłaszczyć ten kawałek.
Już pierwsze sekundy tworzą niesamowity klimat i sprawiają, że wciśnięcie "czerwonego krzyżyka" jest ostatnią rzeczą, o jakiej pomyśli słuchający. Wybornie futurystyczne i odrobinę psychodeliczne jak dla mnie. Niezwykle przypadły mi do gustu momenty, w których linia melodyczna milknie, by po ułamku sekundy zmienić nieco rytm. Inspirujące cudeńko.
_________________ Aramea Hana-wa Sakuragi , Hito Wa Bushi
,,Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście".
Ach, Two Steps...
Bardzo dobry... Zespół? Firma? Tak czy owak siedzą w robieniu wybornej muzyki - głównie do gier i filmów. Nie wsłuchuję się w takowe gatunki muzyczne, właściwie to mam ich tylko kilka u siebie, ale tej siły i patetyczności nie można im po prostu odmówić.
Pierwsze 40 sekund było okropnym. Serio. Serdecznie uśmiałem się z najwyżej ocenianego komentarza na yt pod tym kawałkiem, który brzmi:
"I ran into a wall.
In The Dark.
In The Dark.
In The Dark.
In The Dark."
Serio, tak to wyglądało. Potem coś już zespół zaczął brzękolić, panna skakać i krzyczeć, no jakoś to potem zaczynało mieć ręce i nogi. Sęk w tym, że po fatalnym starcie jakoś nie mogłem już się do Flyleaf przekonać. Zdecydowanie, gdybym komuś chciał polecić zespół, nie zaczynałbym od tej piosenki.
_________________ Some men aren't looking for anything logical. They can't be bought, bullied, reasoned, or negotiated with. Some men just want to watch the world burn.
6,5/10
Ciekawy teledysk, fajny początek, ale ten growl? jak dla mnie tragiczny, strasznie nie przypadł mi do gustu, może jakby był krótszy powiedzmy o połowę to byłoby lepiej
A teraz pożywka dla talowych hejterów flame war czas zacząć .
E tam, jaki zaraz flejm. Jam hip-hopowy ignorant, bo okazyjnie słuchanego Eldo i Małpy nie można liczyć chyba na poczet bycia fanem, ale to co dałeś nawet mi się podobało. Ja nie słucham takiej muzyki ale to nie znaczy, że muszę flejmować. Co innego, gdybyś z dup-stepem mi tu wyjechał, wtedy może rozważyłbym flejmowanie tak dla rozruszania forum
Ani mnie grzeje, ani ziębi. Dwie minuty minęły spokojnie.
_________________ Some men aren't looking for anything logical. They can't be bought, bullied, reasoned, or negotiated with. Some men just want to watch the world burn.
Zaraz, skąd ja to znam? Często używany dżingiel? Remake? Kurka, gdybym nie miał tak wolnego neta na chwilę obecną, to pewnie przeszperałbym Internet, a tak to wydaję się w łapki forumowych hejterów. A, co mi tam. Sam zespół miło gra, a skupiając się na tej jednej pioseneczce, to wymienię zaraz szczegółową tabelę wad i zalet.
Dobra, napiszę tylko, że bas i talerzyki u pana perkusisty tworzą ładną synergię.
to by było 9... ale za ładny sztylecik dodam jeszcze pół oczka. Oby był tego wart.
9,5/10
Ode mnie muzyczka na dobranoc. IMO najlepszy album zespołu Faith No More.
FNM znam, ale nigdy ich nie słuchałem namiętnie(j). Utwór ma swój klimat i urok, trzeba mu to oddać, ale do mnie FNM nigdy specjalnie nie przemawiali. Midnight Cowboy nie czyni pod tym względem wyjątku. Monotonne, bez emocji, nie porywa. Tzn w cudzym odczuciu może być inaczej, jasne, ale ja dziś nastrój mam na rytmy zupełnie, zupełnie inne.
jeden z najlepszych OST z gier jakie w życiu w grach spotkałem
_________________ Some men aren't looking for anything logical. They can't be bought, bullied, reasoned, or negotiated with. Some men just want to watch the world burn.
Ten kawałek niemiłosiernie wykręca suty aż do czerwoności.
Cała seria, kreacja świata, prezentacja fragmentów scenariusza, realiów w postaci filmów dokumentalnych / relacji dziennikarskich, które można sobie oglądnąć i wchłaniać klimat. Zrobienie stronki tej firmy od wszczepów która aż świeci bajerami. Muzyka i trailer w którym ten kawałek po raz pierwszy był zastosowany.
Wszystko to wokół prowadzi mnie do chwilowego wstrzymania akcji serca z ozdobnym wytrzeszczem i rozdziabioną mordą nad pure epicness of this szit... Mass Efekty to komiks w porównaniu co tutaj się dzieje... Chodź tak, jak pisałem Damiemu na GG. Przez klimat zrobiony nakładem pracy na zewnątrz gry, by skupić na uwagę na jej wnętrzu... Nie... Przez to wszystko boje się zagrać w tą pozycję, bo nie chce sobie zepsuć wyobrażenia tego wszystkiego...
So hard ;f
9 / 10 (bo to utwór a nie całe realia xP)
A tutaj podrzucę fajny kawałek, który obecnie przez jakiś czas jest na opisie ronniego:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum