Opis: [...]Ten liczący 24 lata młody mężczyzna z pewnością nie jest pierwszym lepszym awanturnikiem, którego można spotkać na Szlaku, o nie. Wysoki na blisko 190 cm i dobrze zbudowany, zdecydowanie nie jest ułomkiem i raczej sprawia wrażenie kogoś, dla kogo miecz nie jest jedynie ozdobą wiszącą bezcelowo u pasa. Jednocześnie małomówna, spokojna postawa sugeruje, iż nie jest to osoba skora do bitki bez przyczyny. Krótkowłosy blondyn, o ciemnobłękitnych, ciepłych oczach i wydatnych kościach policzkowych zdecydowanie nie wydaje się być tym typem człowieka. Próżno szukać na jego ciele szram czy blizn tak zwyczajnych u innych awanturników. Może gdyby zobaczyć go bez odzienia… może wtedy w oczy rzuciłaby się niewątpliwie gruba, głęboka blizna - – pamiątka po zadanej trudnym do określenia narzędziem ranie, którą posiada na lewym boku. Z pewnością uwadze obserwatora nie uszedłby również święty symbol Aesira, który Cohen posiada wytatuowany na plecach, dokładnie pomiędzy łopatkami. Symbol, który jednoznacznie zdradza, z przedstawicielem jakiej profesji ma się do czynienia.
O przygodach Cohena z dawniejszych lat krąży obecnie po świecie sporo opowieści, w większości poprzekręcanych i zmyślonych. Wiadomym jest na pewno, iż pochodzi z Pogranicza – z ziem Imperium, graniczących z Terenami Niezależnymi. Tam urodził się i żył, dopóty, dopóki jego rodzinna wioska nie została zniszczona przez orczy najazd, a jego rodzina – zamordowana. Wraz z ojcem, jedyną bliską osobą, która mu pozostała, przeniósł się do pobliskiego miasta. W chwili jednak, gdy również ojciec, zmorzony chorobą, odszedł z tego świata, Cohen stanął w obliczu marnego losu, jaki czekał setki podobnych mu sierot. Tak się jednak nie stało – a młody Cohen został przygarnięty przez paladynów z Zakonu Świętego Berła na południu na służbę.
O tym, co działo się później, krążą w większości legendy, pełne niejasności i niedomówień. Mawia się, iż Cohen w wieku lat 19, po ukończeniu szkolenia giermka opuścił Zakon i udał na północ – do Zakonu Strażników niedaleko Broln. Tam z rąk sir Gudenha przyjął swoje święcenia zakonne i ruszył w świat, jak każdy paladyn. I tu zaczęła się legenda… Pieśni o dwójce bohaterów, Cohenie i Reggircie, którzy – drwiąc ze wszystkich demonów Otchłani – spenetrowali wnętrze fortecy Adremelecha, zdobywając Ostrze Antymagii, czy o bitwie z armią opętanych, bez rozlanej choćby kropli krwi, o Berle Niebios, o kroczącym po ziemi Awatarze Aesira, oraz o wojnie z demonem Zarr’Tahirem, swego czasu były na ustach wszystkich bardów w Broln i okolicach. Złośliwi mawiali co prawda, że wszystkie te ‘wielkie’ wydarzenia nie miałyby nigdy miejsca, gdyby nie lekkomyślność samego Cohena, który to uwolnił Zarr’Tahira na świat śmiertelników, lecz nawet pomimo tych sceptycznych głosów – sława paladyna rosła. Legenda zataczała coraz szersze kręgi.
Do czasu.
Pięć lat temu Cohen przepadł bez wieści. Mawiają, iż udał się na północ, zmęczony hukiem i szumem, który zaczął towarzyszyć jego osobie. Widziano go później, męża z ognistym mieczem u boku i potężną tarczą, w kształcie skrzydła demona na plecach, jak kierował się ku Pograniczu. Opowiadano różne historie o czynach, których tam dokonał, czy też miał dokonać. A później – wszystko umilkło.
Nikt nie jest w stanie powiedzieć dlaczego, lecz nagle gwiazda Cohena, jednego z najmłodszych rycerzy Bractwa, który zdołał dokonać tak wiele w tak krótkim czasie – przygasła. Paladyn powrócił z północy, a ci, którzy go widzieli, opowiadali, iż wyglądał jak wrak człowieka, którym był wcześniej. W niczym nie przypominał młodego, entuzjastycznego świętego wojownika, który odpowiadał za unicestwienie dwóch potężnych demonów. Wyglądał jak widmo. Jak chodzący cień samego siebie. Przybył do Zakonu Strażników pod Broln i zaszył się w nim bez reszty. Z powodów, które wyjawił jedynie sir Gudenhowi całkowicie porzucił wędrowanie, poświęciwszy się bez reszty pokucie, modlitwie, dalszym naukom, oraz intensywnemu treningowi.
Dziś jednak, pięć lat po tych wydarzeniach, ten stan rzeczy ma ulec zmianie…
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum