W Chacie Znachora tuż pod zestawem medycznym (który dostał dziś nowy opis fabularny) pojawił się nowy przedmiot, stworzony na sugestię Reggirta.
Zestaw alchemiczny: [...]Jest to moździerz, szereg tłuczków, malutki nożyk do cięcia roślin, szczypce, oraz nożyczki do darcia materiału. Dodawszy do tego kilka mniejszych naczynek i misek, oraz pęk czystych, konopnych sznurków uzyskujemy zestaw, który podczas podróży wystarczy każdemu domorosłemu alchemikowi w przygotowywaniu podstawowych maści czy mikstur. Oczywiście, w skład zestawu nie wchodzi ani kociołek, ani narzędzia do rozpalania ognia, ani skomplikowana aparatura do destylacji, gdyż ciężko sobie wyobrazić, by postać mogła nosić podobne urządzenia ze sobą w plecaku bez ich uszkodzenia. Takie narzędzia postać gracza musi albo znaleźć w ciągu sesji, albo korzystać z nich podczas przerw pomiędzy sesjami w Cechu Rzemieślników.
- Mistrzowski: Waga: 3,5kg; Cena: 1040
Cechy: Mistrzostwo: Wszystkie testy wytwarzania i identyfikacji czynników alchemicznych oraz medycznych z użyciem zestawu alchemicznego mistrzowskiego otrzymują premię: okolicznościową +4.
- Normalny: Waga: 2,5kg; Cena: 320
_________________ Some men aren't looking for anything logical. They can't be bought, bullied, reasoned, or negotiated with. Some men just want to watch the world burn.
W sumie to bardziej pomysł na usługę;
Wprowadzić Lombard gracze mogli by tam spieniężać niepotrzebne przedmioty oraz dostęp do wszelakich towarów, na zasadzie "czy dana rzecz jest na składzie". Można by też rzucać test sporny na wycenę właściciel-gracz i zależnie od wyniku zwiększać cenę lub zmniejszać.
_________________ "Nie ma sprawiedliwości, jesteśmy tylko my!"
"Gdzie jest twój bóg paladynko?"
Eric "Ellesar" Wald
dostęp do wszelakich towarów, na zasadzie "czy dana rzecz jest na składzie".
W istocie rzeczy to samo można z powodzeniem robić w sklepie ogólnym ? Bodaj Ssihlik Reggirta dokonał niedawno zakupu czegoś, czego w ofercie sklepu w ogóle nie było.
Cytat:
Wprowadzić Lombard gracze mogli by tam spieniężać niepotrzebne przedmiot
Gracze swoje itemki mogą sprzedawać innym graczom poprzez Umowy / Oferty / Propozycje. Z kolei jeżeli jakiś gracz sprzeda w zwykłym sklepie przedmiot wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju, pojawi się on w ofercie tegoż sklepu.
Nikt nie zauważył, że u Płatnerza jest do kupienia artefakt ? Props dla tego, kto skojarzy kto oryginalnie go zdobył !
_________________ Some men aren't looking for anything logical. They can't be bought, bullied, reasoned, or negotiated with. Some men just want to watch the world burn.
Może się czepiam, ale myślę, że drowi sztylet też powinien mieć zmniejszone obrażenia jak miecz. Proponuje:
Drowi sztylet: Sztylet: Jednoręczny - Lekki; SO: małe - cięte, kłute;
Cechy: Krwawienie, Parowanie.
Imho to było by bez sensu. O ile masa miecza wpływa na głębokość cięcia w jakiś sposób (jak się rąbnie, to rąbnie) to dla sztyletu nie widzę tu większego sensu...
Może się czepiam, ale myślę, że drowi sztylet też powinien mieć zmniejszone obrażenia jak miecz. Proponuje:
Khazarid napisał/a:
Imho to było by bez sensu. O ile masa miecza wpływa na głębokość cięcia w jakiś sposób (jak się rąbnie, to rąbnie) to dla sztyletu nie widzę tu większego sensu...
Wyszedłem z tego samego założenia co Khazarid. W wypadku dużych broni ciętych (miecze / topory etc.) waga oręża ma bezpośrednie przełożenie na zadawane obrażenia. Wobec broni lekkiej jak u sztyletów czy naręcznych ostrzy różnica w wadze rzędu dziesiątych części kilograma nie będzie miała takiego znaczenia. Tutaj ważniejszy będzie rodzaj / gatunek stopu z którego wykonano ostrze oraz jakoś finalnej obróbki, ostrzenia. Dlatego u mieczy pojawiła się kara u obrażeń ale premia do ataku (drowi miecz jest lżejszy), zaś u sztyletów tylko premia do ataku.
Poza tym, ze względów czysto funkcjonalnych - sztylety same w sobie dużych obrażeń nie robią. Nie widzę potrzeby by osłabiać je dalej zwłaszcza, że dowolny pancerz średni już gwarantuje 90% obrony przeciwko ciosom zadanym bronią lekką.
_________________ Some men aren't looking for anything logical. They can't be bought, bullied, reasoned, or negotiated with. Some men just want to watch the world burn.
Jednak zmniejszenie wagi powinno mieć jakieś przełożenie
Cena. Podstawowy jest ponad 10 razy droższy od zwykłego sztyletu. A było nie było, kto jak nie mroczne elfy będzie się dobrze znał na robieniu sztyletów.
Skoro drowy dostały linie swoich broni to nadeszła pora na krasnoludy. Broń wykonywana przez tę rasę ukierunkowana jest na zmaksymalizowanie obrażenia, zawdzięcza to wykorzystaniu większej ilości materiałów przy jej produkcji co przekłada się również na zwiększoną wytrzymałość i ciężar, co jednak sprawia, że jest trudniejsza do opanowania.
Krasnoludzki topór oburęczny: Topór oburęczny: Dwuręczny - Ciężki; SO: wielkie - cięte;
Cechy: Krwawienie, Parowanie, Ciężkie uderzenie.
Krasnoludzki młot bojowy: Młot bojowy: Jednoręczny - Średni; SO: duże - obuchowe, kłute;
Cechy: Ogłuszenie, Kruszenie Tarcz, Szpic: Podczas ataku, gracz może zadeklarować, iż uderza drugą, zaostrzoną końcówką główki młota bojowego. W takiej sytuacji zamiast obrażeń obuchowych zadaje obrażenia kłute, wszelako, taki atak nie posiada cech Kruszenia Tarcz, ani nie może Ogłuszać. Każdy atak zadany bez takiej deklaracji uważany jest za atak wykonany normalnie, tępą częścią główki młota.
O. Miło mi bardzo, że wziąłeś sobie na poważnie do serca naszą rozmowę. Podoba mi się ten projekt. Niemal na pewno w najbliższym czasie na targu pojawi się krasnoludzkie uzbrojenie. Osobiście chciałbym nieco bardziej zaakcentować przeskoki jakości broni pomiędzy stopniami wykonania, ale poza tym wszystko zrobiłeś jak należy. Dzięki za pomoc, na pewno łatwiej mi będzie poprawiać pojedyncze punkty w czyjejś pracy niż pisać własną od zera. Nie przesadziłeś tych toporów, choć wiadomo, iż jako grający krasnoludem skłaniałbyś się ku temu. To się chwali.
Ogólnie od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie chęć dokonania paru zmian w ekwipunku. Idrin wie, o czym mówię bo ostatnio gadaliśmy o tym na Skype. Może to będzie dobra okazja by się przyjrzeć też reszcie dostępnego wyposażenia.
_________________ Some men aren't looking for anything logical. They can't be bought, bullied, reasoned, or negotiated with. Some men just want to watch the world burn.
Dzięki
Jakbym przesadził to praca mijała by się z celem. Zdradzisz kształt ostateczny czy trzeba czekać do upgrade'a
I taki mały pomysł aby broń wykonywana przez konkretną rasę była dla niej tańsza (rabacik 10%)
_________________ "Nie ma sprawiedliwości, jesteśmy tylko my!"
"Gdzie jest twój bóg paladynko?"
Eric "Ellesar" Wald
I taki mały pomysł aby broń wykonywana przez konkretną rasę była dla niej tańsza (rabacik 10%)
Zastanawiam się nad czymś innym. Wszystkie ceny jak do tej pory są pisane pod kątem Imperium. Topór nie stanie się tańszy dlatego, że do sklepu wchodzi krasnolud. Ale z drugiej strony wiadomo, że sztylety drowów w Imperium będą drogie niesamowicie (bo to świetne wykonanie, wysokiej jakości materiał, egzotyka), zaś w Puszczy Wiecznej Nocy drogie troszkę mniej (bo element "egzotyki" odpadnie).
Nie wiem jednak jeszcze jak to rozwiązać bez zbędnego komplikowania każdego elementu tala 2.0 na drobne...
_________________ Some men aren't looking for anything logical. They can't be bought, bullied, reasoned, or negotiated with. Some men just want to watch the world burn.
Nie wiem jednak jeszcze jak to rozwiązać bez zbędnego komplikowania każdego elementu tala 2.0 na drobne...
Nie trzeba nic komplikować, zostawić to w kwestii MG prowadzącego sesje gracza. Dajmy na to drow rozpoczynający w Mrocznej puszczy bez problemu kupi sobie drowi sztylet (może wspomniany rabat 10%), zaś człowiek w środku imperium będzie mu trudniej dostać taką broń jeśli w ogóle MG pozwoli (dajmy na to podwyżka 10%). Idąc dalej zależnością miejsca w którym się znajduje postać gracza, srebrny elf na granicy z Mroczną Puszczą dostanie rzeczony sztylet po normalnej cenie.
Wyśle, że to najprostsze rozwiązanie.
_________________ "Nie ma sprawiedliwości, jesteśmy tylko my!"
"Gdzie jest twój bóg paladynko?"
Eric "Ellesar" Wald
W ten sposób targowisko raptem będzie miało fabularne odzwierciedlenie z postacią kupującą dany przedmiot i ściśle powiązane z jego przygodami.
Obecnie tylko takie coś ma miejsce w sytuacji w której postać postuje na Targowisku w trakcie sesji, bądź w czasie między dwoma ściśle powiązanymi sesjami.
Jak to wejdzie to tylko kupowanie zdolności i umiejętności będzie oderwane od rzeczywistości jednocześnie prowadząc motyw "ścisłości nie musi być bo to są opowiadania i legendy".
Mało tego. W niektórych regionach parę rzeczy w ogóle nie będzie dostępnych... Co sprawi, że pewne bronie mogą być prawie martwe, bo aby je kupić trzeba swoją postacią dymać na drugi koniec świata.
Takie oderwanie targowisk i expowisk powinno zostać.
Dlatego napisałem, że się zastanawiam a nie że już chcę coś zmieniać. Oczywiście, bardzo słuszne uwagi, Idr, jak zwykle. Mało mówi, ale jak coś powie, to z sensem. Powoli pracując nad systemem wpadam w tę samą pułapkę co Pyton, który bardzo chciał z 2.0 uczynić autentyczny symulator świata. Dobrze, że czasem ktoś w porę pacnie mnie w głowę ^^
_________________ Some men aren't looking for anything logical. They can't be bought, bullied, reasoned, or negotiated with. Some men just want to watch the world burn.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum