Alexis (20:12)
siemka masz jakies pornole na kompie np zdjecia
Alexis (20:12)
bo mi sie nudzi
Muadi (20:12)
boshhhhhhhze
Alexis (20:13)
Alexis (20:13)
z/w
hmm ciekawe gdzie poszedl?
_________________ - Tak - powiedział - To jedna z dróg. - Kiwnął Głową.
- Tak. Oni nazwą mnie.. Muad'Dib, Ten Kto Wskazuje Drogę.
Tak... tak właśnie będą mnie nazywać.
taki tekst na sesji:
"Idzmy na polnoc, tam musi byc jakas cywilizacja!"
"Zaraz wyjme moja smiercionosna.... mandoline!"
"Nie podoba mi sie twoja broda!" -oczywiscie Mef ;] do krasia
Mroczny Elf do Kota podczas uczty:
"Zaraz rowale cie moja mroczna kulka!"
"Taa? masz szczescie ze jestem po obiedzie"
_________________ - Tak - powiedział - To jedna z dróg. - Kiwnął Głową.
- Tak. Oni nazwą mnie.. Muad'Dib, Ten Kto Wskazuje Drogę.
Tak... tak właśnie będą mnie nazywać.
A ja stwierdziłem, że zaistniała konieczność stworzenia na tym świecie boga, który przelałby krew ludzi, którzy zachowują się jak zwierzęta lub tych słabych (psychicznie i umysłowo)... Ja chce realnego boga
A po co ci do tego bóg ? Mozesz sam miec taką ideologię, tylko, że wtedy nie bedziesz mógł grać w jednej drużynie z ludźmi bo twoją życiową misją byłoby wyrżnięcie wszystkich ludzi. Jest to dość ciekawe podejście, i nieźle by cię wyróżniało, jednak miałbyś trudną grę bo ludzie są dość często spotykani w całej Sorii . (czemu ty to piszesz w temacie - smieszne rzeczy ? )
Śmieszne jest to, że wiekowy ateista marzy o istnienu boga lub bóstwa... Fajnie byłoby wymordować 10% ludzi na świecie, ale nie jak popadnie tylko tych najgorszych. Może to troche faszystowskie, ale sami przyznajcie... człowiek nie podlega selekcji naturalnej i jest z tym mały problem, bo istoty, które są słabe psychicznie i nieprzystosowane do życia w społeczeństwie, albo co gorsze zachowują się bardziej jak zwierzęta, niż ludzie mają możliwość życia i czynienia zła.
taak ale z drugiej strony gdyby tego nie robiły i nie zabijaly innych byloby przeludnienie a tak ilosc ludnosci zwieksza sie wolniej a czasem nawet spada
Pyton, jesli podlegalibysmy doborowi naturalnemu to przezywali by wylacznie najsilniejsi. I to wcale nie chodzi o psychike tylko o zdolnosci fizyczne. Wszyscy madrzy ale slabi by wygineli. Stalibysmy sie juz calkowicie zwierzetami, nie uwazasz?
Kaczyński przedstawia swój program w sejmie, kolejno wymienia postulaty"..chciałbym stworzyć 3 mln mieszkań, ograniczyć inflację, alejednocześnie zwiększyć wydatki publiczne, wprowadzić nieodpłatnekształcenie dla wszystkich studentów, 2 krotnie zwiększyć emerytury irenty a jednocześnie ograniczyć dziurę budżetową ..(...)"
Nagle wypowiedź przerywa głos z sali :- Panie Kaczyński, tak to tylko Panu tylko w Erze dopasują...
----------
http://bash.org.pl/top
hehe fajnie
wejdzcie se na strone ... kurde nie pamietam
dobra wpiszcie w googlach KICZ i wejdzie na pierwsza stronę i tam se sciagnijcie film "gotuj z hitlerem" naprawde fajny!!
www.kicz.org.pl
Ale mi chodzi o to, że selekcja polegałaby na doborze jednostek najlepiej przystosowanych psychicznie i umysłowo, a nie fizycznie. Bo taka tradycyjna selekcja naturalna rzeczywiście sprowadziłaby nas do roli zwierząt, a taka umysłowa... nadczłowiek (niech żyje Nietzche... troche jest już martwy, ale niech żyje).
_________________ Taka pieśń jest siła, dzielność,
Taka pieśń jest nieśmiertelność!
Ja czuję nieśmiertelność, nieśmiertelność tworzę,
Cóż Ty większego mogłeś zrobić - Boże?
Nie można bawić się w nacjonalizowanie całej sprawy, ani w rasizm. Siła człowieka jest niezależna od jego pochodzenia czy wyglądu, tylko od stanu psychicznego. Niemców może nie lubię, ale maja oni takie samo prawo do zycia co inne narody.
Ale ogólnie z pewnego punktu widzenia takie tematy można nazwać śmiesznymi =P
Dobra... rozmowa skończona na pewnien czas.. znaczy do rozpoczecia go w innym temacie.
Wiewiórczaki - "Pamarańczowa Miłość"
On był taki ładny, a ona nie
Ale co z tego?
To nic nie znaczy, bo oni kochali się
Pomarańczowa Miłość
Pomarańczowa Miłość.. papaparapa pa x2
Razem spędzali całe noce, jak równierz dnie
Wspólnie chadzali do kina
I w tylnych rzędach zabawiali się
Pomarańczowa Miłość
Pomarańczowa Miłość.. pappaarapa pa x2
On przynosił jej pomarańcze
Dla niej tańczył i napinał się,
Ale ona już go nie chce
A dlaczego? Wkrótce wyjaśniło się
Bo pomarańcze okazały się nieświeże x3
i z przeceny
Ostatnio zmieniony przez Pythonius 2005-10-29, 13:14, w całości zmieniany 1 raz
no wiec jaka to stronka??
a co do dyskusji to moze zamiast ja przenosci poprostu ja zakonczym!
_________________ Taka pieśń jest siła, dzielność,
Taka pieśń jest nieśmiertelność!
Ja czuję nieśmiertelność, nieśmiertelność tworzę,
Cóż Ty większego mogłeś zrobić - Boże?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum