Dzięki za kolejną wspólną przygodę Garść miodnych cytatów
Cytat:
(przed sesją czekając na dostawę, Schopen proponuje zacząć): Jesteście w lesie... I nagle pojawia się sushi
(Dark): Przybywa krasnolud Glovo
(Far do rozebranej Sylvi czekającej na pełnie): Chodzisz z gołą dupą po lesie?
(Sylvia): Nie, siedzę pod drzewem
(Dark): Złapiesz wilka
(Sylvia chcą pozyskać informacje od drużyny szlachcica): Może i chłopka, ale za to z cycem. Moja uroda da radę!
(Far jako krasnolud niedowierzając w wyczyny drużyny): Ty strzelasz z łuku (o ELeasie)... Ty?! To nie wiem co robisz (o Pawle)... A ty jesteś babą (o Sylvi)... Jak wyście tego skurwysyna ubili?!
(Schopen wymyślający krasnoludzkom przyśpiewkę): Cztery 60-siątki tylko w moim kamieniołomie!
(Sylvia przekonująca Eleasa do picia): hm 44 na perswazje
(Dark kula): to będzie razem -4... Dobra chlejemy!
(Far): Ta wioska jest malownicza. Dużo lepsza niż Grudice. W zasadzie ciężko o coś gorszego niż Grudice...
(Sylvia) Przed czy po ataku krasnoludów?
(Far): Przed
(Dark): Erxeński Sosnowiec
(Far po zakończeniu wizji ze sztyletu): Głosy się rozłączają
(Schopen dopytujący się o Eleasa między sesjami): Gdzie mieszka twoja siostra?
(Dark nie ogarnąwszy że chodzi o sesje): No w Łodzi
(Schopen) Jak w łodzi? Na wodzie?
(Far): To legalne
(Paweł zagadnięty o swoją obietnice w obliczu odegnania ducha): Fakt, obiecałem pomóc duchowi króla... Ale jak go nie będzie to nie będę musiał
(Schopen omawiający bonusy z małżeństwa w dnd): Nie warto się żenić dla 1 punktu pancerza na siedem dni
(Schopen do Fara): Niech żzerca przekona Eleasa do używania artefaktów króla!!!
(Far): Żzerca polecił wam je zniszczyć...
(Schopen): To wycofuje
_________________ "Nie ma sprawiedliwości, jesteśmy tylko my!"
"Gdzie jest twój bóg paladynko?"
Eric "Ellesar" Wald
Kolejna przygoda za nami. Dzięki Darkowi, Idrinowi i Pythonowi za wspólne wyżynanie nieprzyjaciela!
Zapraszam do przeczytania prologu i zamieszczenia przemyśleń swoich postaci. Za przemyślenia przewiduję do 600 punktów doświadczenia, które dopiszę do poniższej tabeli + bonusowe 100 punktów doświadczenia, jeśli przemyślenia zostaną napisane do końca lipca.
Gratulacje dla Idrina za zdobycie Nagrody im. Graczy, którzy przeżyli. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że Taidze ostatnimi czasy coraz trudniej o przeżycie...
Ostatnie poselstwo - akt V
Fodrin Żelazny | Stefan Terter | Taiga Sokolov
Przeżycie 3300 3300 3300
Przemyślenia 0 0 0
Nagroda im. Graczy, którzy przeżyli - - 300
Suma:
Fodrin Żelazny: 3300
Stefan Terter: 3300
Taiga Sokolov: 3600
Ponadto: Za zdobycie nagrody, prócz doświadczenia, Taiga Sokolov otrzymuje dodatkowy punkt szczęścia.
I znów jeden cytat ode mnie:
Cytat:
Stefan Terter: Ja nikogo nie zabiłem. To oni zabili się napadając na nas
Dzięki za wspólną przygodę Fodrin siedzi okrakiem na płocie pomiędzy Tajgą, a Stefanem.
Cytat:
(Tuż przed sesją Idrin stuka w klawiaturę)
Far: Co tam piszesz?
Idrin: Notatki z solówki, bo nie mam
Far: *agonalny jęk*
Far: Z piwnicy wyłania się Tajga o siwych włosach
Dark: Ma siwe włosy?
Idrin: Dobre pytanie...
Far: Idrin przecież bym Cię nie kłamał
(Idrin sprawdza notatki): Faktycznie
(Dark parafrazując piosenkę żołnierską): Pierwsza panna z Vodenisca, zawsze rada iść na siano. Druga panna z Vodenisca, daje chłopom tylko rano. Trzecia panna nie ma zasad, zawsze łasa na kutasa.
Far: Karlowy Most aspiruje do bycia miastem
(Dark komentując zbliżającą się kompanie krasnoludów): Już niedługo!
Python: Czy Tajga jest dobra w w walce?
Dark: Przeciętnie dobra w skradaniu
Idrin: Przeciętnie dobra?!
Dark: Sam to tak określiłeś na ostatniej sesji
(ucieczka z niewoli Tajgi)
Far: Masz wiedzę strategię lub inżynierię?
Python: Zapytaj Stefana Tertera!
Dark: Telefon do przyjaciela!
(Python kula): O chuj! A nie to 7... Uf myślałem, że 1!
(Szlachcic i Stefan mówią po elficku ą i ę)
Far jako Szlachcic: Miła chwila oddechu po tym chuju Zamlińskim!
Dark: Chuj też po elficku?
Far: Właściwie to nie. Erxeński jest lepszy do przeklinania
(Stefan po otrzymaniu kuszy): Piękna kusza, a masz do niej równie piękne bełty?
Far: Jesteś gościem, który najpierw prosi o cygarety! A potem o ogień!
Dark: 13 na intuicję
Far: Miałeś 1?
Dark: Nie 3... Może warto dokupić 5 poziomów...
Far: Intuicyjnie jesteś martwy
Far: Nie ma doświadczenia z bicia, bo nie jest mężatką
Python o Stefanie: Raduje się, że Tajga wróciła
Idrin: Stanął mu?
Python: Aż tak to nie... Jest impotentem
(Far po tym jak konny włócznik zrobił z Tajgi szisz kebab): Daj mi 10 punktów szczęścia. Myślę, że to trudna sytuacja.
(Dark ogląda figurkę): Ten herb na tarczy wygląda jak kebab
Far: Nie, wygląda jak tygłów
Python: Faktycznie trochę kebab trochę tygłów
Idrin: Kebagłów
(Far po paru drinkach): Pod Legnicą chłop się zesrał jajecznicą. Nie znacie tego?
Idrin: Nie...
Far: A wiecie, że Mladić zmarł na liżme?
Idrin: ...
Far: Liżme jaja
Python: To by było sensowne jakby teraz Tajga puściła się z Quinnem... Ale musiała by coś czuć do Stefana Tertera, by się na nim zemścić w ten sposób!
_________________ "Nie ma sprawiedliwości, jesteśmy tylko my!"
"Gdzie jest twój bóg paladynko?"
Eric "Ellesar" Wald
Ostatnio zmieniony przez Farewell 2026-09-21, 18:58, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum