TaL Strona Główna TaL
Tales and Legends

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Talkulator  Talkomiks  Facebook
Tales and Legends PolecaPolecamy  Toplisty Tales and LegendsToplisty 

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Idrin
2010-09-30, 21:03
Elfy Zielone
Autor Wiadomość
DaMi 
Techniczny Mistrz Gry
Narrator



Wiek: 37
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 3361
Skąd: Toruń
Wysłany: 2008-07-16, 22:45   Elfy Zielone




Elfy Zielone





  • Elf Zielony (Drzewny; Leśny)
  • Typ: Humanoid // Rodzaj: Elf // Rasa: Zielony
  • Doświadczenie Początkowe: 2000



Wstęp

Elfy? Chcesz posłuchać o elfach? Których, uściślijmy, znam przynajmniej trzy rodzaje tych... ach, o leśnych. No, to zmienia postać rzeczy, kolego! Siadaj, siadaj, taaak... niewielu o nie pyta, wiesz? Wielu interesuje potężna magia w wykonaniu srebrnych, wielu ciekawią paskudne praktyki i okrucieństwo mrocznych, zaś leśne? Mało, naprawdę mało kto o nie pyta. Gdyby kogoś interesowało moje zdanie, rzekłbym, że niesłusznie, gdyż rasę tę uważam za niesłychanie wręcz interesującą. Nadal chcesz posłuchać? No to skocz, bracie po kufelek piwa i zaczynajmy...




Opis fizyczny

Ach... niezłe piwo tu mają, jak na tak zawszoną budę. Wiesz, na czym polega sekret popularności piwa? Bo jest jak najlepsza kobieta: zawsze wilgotne, zawsze gotowe i zawsze dobrze wchodzi, hahaha! Tak, nie patrz na mnie, jak na zboczeńca, taka jest prawda. Tym bardziej, w kontekście elfów. Że co, że nigdy nie widziałeś żadnego? Nie żałuj. Żałuj, żeś nie widział elfek. Wiesz, wyglądają niepozornie, diabelsko niepozornie. Drobnej budowy, tak wiotkiej, jakby byle silniejszy podmuch wiatru miał je wywrócić i zmieść z powierzchni ziemi. A jednocześnie dzięki temu poruszające się z jakąś trudną do opisania gracją, z taką naturalną, niewymuszaną zwinnością. Do diabła, aż miło jest popatrzeć, jak chodzą, rozumiesz? Gówno rozumiesz, nie potakuj mi, smarku! Nic nie rozumiesz. Elfy są słabe. Fizycznie, rzecz jasna, bo pod względem psychiki to cholerne z nich uparte osły. Ale taki jest fakt, są słabe i kiepskie kondycyjnie. Nadrabiają za to gracją i zwinnością, oraz wyczulonymi zmysłami. Jakby na sprawę nie spojrzeć, życie w lesie musiało ich tego nauczyć, nie? Pewnie dlatego też z zasady nie są zbyt wysokie, ani specjalnie ciężkie. Przeciętny elf nie mierzy więcej niż 180 cm i nie waży więcej niż 65 kg, przy czym kobiety z zasady bywają nieco niższe i smuklejsze od mężczyzn. Z nieznanych mi przyczyn, właściwie nie spotyka się wśród nich innego koloru włosów, niż ciemne, lub brunatne. Coś musi być w tych włosach, wiesz? Srebrni są najczęściej biali, drowowie również, to ci dla odmiany... no, ale wracając do tematu, to musisz wiedzieć, że leśne elfy, podobnie jak reszta swej wielkiej rodziny nie posiada owłosienia na ciele innego, niż brwi i włosy na głowie. Wygodne. Golić się nie muszą, zaraza. Podobnie charakterystyczne jest ich szpiczaste zakończenie małżowin usznych, oraz specyficzny krój gałki ocznej oraz oczodołu. No co tak patrzysz? Mówiąc wprost, ich oczy nie są idealnie okrągłe, a wycięte są nieco na kształt migdału. Okrąglutkie to są elfki. W biodrach i biuście, jeśli wiesz, co mam na myśli... mówiłem, byś nie potakiwał! Nie widziałeś żadnej. A ja tak. Oj, widziałem...




Opis zamieszkiwanych ziem

Ha, a to śmieszne, że o to pytasz. Śmieszne o tyle, że ktoś mądry, maczając pióro w nocniku wpadł na pomysł, by lasy, które zamieszkują te istoty nazwać Źródłami Natury. Długo nad tym dumałem swego czasu, ale do tej pory nie odkryłem, dlaczego właściwie tak, a nie inaczej. Cholernie dziwna sprawa, uwierz mi. Zupełnie, jakby cała natura stamtąd czerpała swoje pochodzenie? Może to i słuszna nazwa, gdy się lepiej przyjrzy ich domom. Tutaj słowo „puszcza” nawet wydaje się jakieś dziwnie małe i nieadekwatne. Ten las jest gigantyczny. Możesz wędrować całymi dniami a jedynym, co spotkasz, będą drzewa. Człowiek czuje się tam tak mały, a czas przelatuje mu tak niepostrzeżenie przez palce, że idzie oszaleć. Źródła Natury to wspaniałe miejsce o ile tylko umiesz się w nim odnaleźć. Jeśli znasz się na przyrodzie i szanujesz ją, poczujesz się jak w raju. Jeśli jednak przybywasz z bronią i planujesz polować, przygotuj się na piekło. Istoty tam żyjące bywają zachwycające swoim piękne, ale i przerażające bezwzględnością. Oczywiście, nie jest tak źle, jak po sąsiedzku, na terenach mrocznych elfów, ale... jeśli myślisz, że trafiłeś do krainy przyjaznych duszków, możesz się kurewsko zdziwić ze szczęką Golgrangera na tchawicy. Ten wielki las ma jedną, niezaprzeczalną zaletę – buforuje temperaturę. Dzięki temu jest tam zawsze ciepło, a zima właściwie nie istnieje. Dzięki różnemu terminowi kwitnięcia roślin, jest tam również wiecznie zielono. Takie spore, doskonale działające perpetuum mobile.




Najważniejsze info o społeczeństwie

Wiesz, ilekroć rozmawiam z kimś o innych elfich rasach nie mogę oprzeć się wrażeniu, że przy rozmowie o stosunkach społecznych potwornie się powtarzam. Zarówno u drowów, jak i u srebrnych elfów, jak i teraz scenariusz jest bowiem podobny, różniąc się tylko jednym – stopniem bezpośredniości. To nawet cenię u drowów. Gdy kogoś mają za ścierwo, to po prostu go zabijają. Bardziej wyniosłe elfy leśne i srebrne nie zadają sobie tego trudu. Oni wolą segregować.
Mówiąc wprost, jak wszędzie indziej, tak i tutaj nie brak wszelkiej maści podziałów. Widać je podwójnie ze względu na konserwatywny charakter tutejszego społeczeństwa. Zamknięte na jakiekolwiek wpływy z zewnątrz, skupione wyłącznie na sobie i swoich problemach nie przyjmuje do wiadomości, że można żyć inaczej... i dalej zagłębia się we własne przestarzałe myślenie oraz błędy. O czym mówię? Choćby o tragicznym statusie mieszańców. Bycie półelfem, nieważne jakiego pochodzenia jest tutaj niemal od startu skazane na porażkę. Ciche szykanowanie, nieufność, nieuprzejmości, brak perspektyw... to dość by słabego pchnąć do najgorszych decyzji, a tych silniejszych – do ucieczki. „Gorsza krew” przejawiana zarówno w mieszaniu krwi, jak i w dzieciach nieprawych potrafi popsuć życie nie tylko samemu „poszkodowanemu” ale również jego rodzinie do wielu pokoleń naprzód. Na porządku dziennym jest tutaj wypominanie, że czyjś pradziad był półczłowiekiem. To boli tym bardziej, gdy spojrzy się na całokształt społeczeństwa. Społeczeństwa, w którym tylko elfy lepiej urodzone mają coś do powiedzenia. Ha, rzecz jasna, nie widać tego od razu, o nie! Musiałbyś wśród nich pomieszkać, by zrozumieć. Wiesz, po wejściu do ich miast, można krzyknąć z zachwytu. Wszyscy uśmiechnięci, wszędzie czysto i schludnie, wszędzie spokój... dopiero później zauważasz, że na ziemi mieszka biedota, a im wyżej koron, tym mieszkania są bogatsze. I że to wysoko w koronach dzieje się życie, a na ziemię spadają niejako tego życia ochłapy. Że biednych nikt nie pyta o zdanie, a wysoko na drzewach wybuchają śmiechy otwierające wystawne bankiety. O tak, elfy żyją pełnią życia. Wysoko. A pod nogi nikt nie patrzy. To brzmi okrutnie i może krzywdząco, ale musisz wiedzieć, że pozycja społeczna wśród elfów znaczy bardzo wiele, a na obcych zawsze patrzy się spode łba. Tym bardziej, gdy obcy są innej rasy.
Źródła Natury to zamknięta enklawa. Mało kto decyduje się na podróż tutaj. Kupcy z Imperium tu przybywający, nie dość, że kłopoty z handlem mają spore, to jeszcze przebijać się muszą przez Tereny Niezależne. Elfy są skryte, szalenie skryte, a przyjaźni z nie-elfami nie zawiązują właściwie nigdy. Jeśli są pomocne, możesz być pewien, że robią to we własnym interesie. A ten do końca niemal pozostaje niejasny.
Pytasz o władzę? W teorii spoczywa w reku króla, zaś ten w praktyce uzależniony jest od Rady, od rodów, wielkich korporacji handlowych, gildii, zrzeszeń druidzkich... szczęściem ci ostatni rzadko mieszają się do polityki. Typowe polityczne bajoro, w które nie chciałbym się teraz zagłębiać. Porozmawiajmy o czym innym?




Stosunki z innymi rasami

Haha, lepszego pytania nie mogłeś zadać! U licha, niemal się piwem nie oplułem! Pytasz o stosunki z innymi rasami? Jedyne stosunki to oni mają, gdy Sirion porwie elfkę do burdelu, wtedy są stosunki! Pytasz, kto to Sirion? Eh, nieważne... Prawda jednak jest taka, że kiedy mówiłem o skrytości leśnych elfów, to naprawdę miałem na myśli skrytość. Ale! Po kolei.

Wobec orków jedynym uczuciem, jakie elfy żywią, jest pogarda. Ich barbarzyństwo i okrucieństwo oślepia je do tego stopnia, że nie widzą w nich nic, poza zwierzętami. Na wzmianki o wysokiej kulturze wojennej orków reagują najczęściej śmiechem. Ma to swoje podłoże zarówno w z dawien dawna zażewionej nienawiści obu ras, jak i również strachu. Póki znajdują się w lasach, elfy są nie niepokojeni przez orków. Tu mają przewagę. Doświadczenie jednak uczy, że walki na otwartym polu najczęściej kończyły się masakrą elfów. Obecnie utrzymujący się chwiejny spokój na linii ork – elf burzy militarna pomoc przygraniczna, jakiej elfy udzielają swoim srebrnym kuzynom – uchodźcom ze splądrowanych przygranicznych terenów Srebrnych Lasów.

Nie inaczej sprawa ma się, gdy mowa jest o mrocznych elfach. Tutaj jednak nie ma mowy o chwiejnym pokoju. Tu toczy się regularna wojna. Wojna z zasady bez powodu, zupełnie jakby obie rasy próbowały poprzez wzajemną eksterminację zanegować swoje wzajemne istnienie. Ktoś by rzekł, że walczy się o lasy. Ja powiem, że to nieprawda. Walczy się z przyczyn ideologiczny, próbując udowodnić, że to swój styl bycia jest lepszy. Jak dla mnie to durny powód do walk. Oni jednak biorą go całkiem na serio... zaś podczas walki nikt o litość nie prosi.

Ludzie przez wszystkie elfie rasy są postrzegani podobnie. Są to istoty żyjące w nieustannym pośpiechu, z dnia na dzień, bez pomysłu, bez planu, bez celu i bez sensu. Nie w sposób ich zrozumieć, nie w sposób nad nimi zapanować. Wiecznie zmieniający się i wiecznie w pogoni za nieznanymi elfom żądzami. Jednych ludzie fascynują. Inni szczerze nimi pogardzają, owoce mieszanych związków uważając za kalanie czystości. Leśne elfy utrzymują z nimi kontakt o tyle, o ile z nimi handlują. Tego akurat zaprzeczyć się nie da – gdyby nie obrotni kupcy z Imperium, solidny niedobór wszelkiej maści towarów szybko posłałby gospodarczo państwo elfie na kolana. Bo z krasnoludami wszak handlować im nie wypada.

Właśnie, krasnoludy... Tu sprawa ma się śmiesznie. Wiesz, to niemal legendarne. Każdy, ale to każdy krasnolud uśmieje się z elfa i nie odpuści okazji, by dać mu w ucho. Zaś każdy ale to każdy elf zniesie te razy, ale sam nie pozostanie dłuższy, by udowodnić karłowi własną wyższość kulturową i intelektualną. Spotkanie tych dwóch ras musi się skończyć minimum na sprzeczce. Wiesz, obie rasy są na tyle uczciwe, że nie chwytają od razu za ostre, tylko się... no... przekomarzają. No nie patrz tak na mnie, mnie też to śmieszy!

Gdyby tylko jazczuroludzie mieszkali bliżej Źródeł Natury, ich stosunek do elfów byłby zapewne identyczny jak wobec orków. Tak samo brutalni i prymitywni, kumasz? To na pewno skończyłoby się walkami. A tak każde żyje u siebie i w interesy drugiego się nie miesza, lub nawet nie wie o swoim istnieniu.

W kwestii Serpensów sprawa wygląda identycznie. Owszem, długowieczna rasa jaszcuzurów – magów, pokojowo nastawiona do świata budzi u nich pozytywniejsze odczucia, niż tacy orkowie, ale, sam rozumiesz... obie rasy słyną ze skrytości. Nie wiem czy w najbliższym tysiącleciu choć jeden elf zobaczy na własne oczy serpensa, kumasz?

„Jor dobry jest, jak go nie ma”, znasz to przysłowie? U ludzi i krasnoludów jest popularne dość. Jorowie, małe szczurki żyjące z kradzieży... chyba wiesz o kim mówię? No to nie dziw się, że wzajemne relacje między nimi nie dość, że nie należą do zbyt częstych, to jeszcze nie należą do zbyt przyjaznych. Owszem, słynna para Ethelini i Gah'Felet przeczy temu stwierdzeniu, ale jak dla mnie to tylko wyjątek potwierdzający regułę.

Powiedzieć, że leśne elfy nienawidzę gogów, to byłby truizm. Obie rasy są do siebie dość skrajnie nastawione, wiesz? Obie wyznają zupełnie inne zasady moralne i innym bożkom składają hołd, jeśli wiesz o czym mówię. Elfy uważają gogów za swoje największe zagrożenie, większe nawet od orków. Póki co nikt wprost nie mówi o wrogości między nimi, ale to tylko kwestia czasu. Kojarzysz termin „chwała srebra”? Wielki najazd demonów na ziemie srebrnych elfów? Największą zmorą elfów leśnych jest powtórzenie tego... u nich w domu.

Właśnie, skoro już o nich mowa. Srebrne elfy to chyba jedyne istoty w Sorii, które utrzymują ze swoimi leśnymi kuzynami regularny, oparty na przyjaznych stosunkach kontakt. Wiesz, wspólne zagrożenie ze strony orków i wspólna niechęć do drowów oraz gogów sprawiła, iż obie te rasy ostatnimi czasy bardzo zbliżył się do siebie. Nie od dziś mówi się o ciaśniejszym sojuszu wojskowym między nimi... i nie tylko.




Stosunek leśnych elfów do siebie samych i rodzina

Elf dla elfa bratem. O ile pochodzi z podobnej klasy społecznej. O ile jest spokrewniony. Do każdego innego podchodzi się z rezerwą. To powinno wystarczyć ci, kolego, za wszelkie wyjaśnienia. Tutaj nikt za tobą nie pójdzie w ogień, o ile nie będzie twym bratem, lub nie będzie mu się to opłacało. Elfy nie są skore do poświęceń, nawet dla siebie. Są dumne i wyniosłe, a zmusić je do okazania wdzięczności jest nieziemsko trudno. Inna sprawa, że elf, który raz poczuje się dłużnikiem, może – z tej samej dumy i wyniosłości – uznać, że nawet kilka lat jego nie spłaci. To działa w obie strony. Poza tym nie ma co uogólniać. Jak wszędzie, tak i wśród elfów można spotkać bohaterów, oraz skończonych drani. Słyszałeś kiedyś o Ervinie? Nie? Dziwne. Też niemały z niego skurwysyn.
Co do rodziny, to była i pozostaje ona tu największą świętością. Związki trwają tu raz, a dobrze, zaś o rozwodach się nie słyszy. Dzieci przez długie lata wychowywane są z wielką troską, a pozycja kobiet, jako pań domu jest tu niemal równie mocna, co u drowów. Nie bez powodu zawód prostytutki traktuje się tutaj jako największe możliwe upodlenie, zaś ataki band drowów (porywających młode elfki) wywołują tak paniczny strach padający u wszystkich mieszkańców pogranicza. Kobieta i jej Kobiecość stanowią tutaj sacrum. Sacrum, za którego profanację spotyka tutaj w najlepszym wypadku śmierć.




Preferowane profesje

A czy to nie oczywiste? Wrodzony talent i uwarunkowania fizyczne oraz społeczne czynią z nich najlepszych łowców pośród ras Sorii, z którymi tylko drowowie i jaszczuroludzie mogą konkurować. Również głęboko kultywowana bywa tu tradycja druidzka. Wojownicy istnieją, owszem, lecz zasadniczo preferują również walkę łukiem i lekkimi mieczami, niż ciężkozbrojne ataki. Niewielu elfów decyduje się zostać magiem, choć ich długowieczność pozwala im doskonalić swoje umiejętności w stopniu większym niż u na przykład jorów, czy ludzi. Elfy wysoko cenią sobie muzykę, toteż niejeden z nich mógłby zostać bardem. Nie słyszałem nigdy o złodziejach wśród przedstawicieli tej rasy, ale powiem ci szczerze, że wcale bym się nie zdziwił, gdyby było ich całkiem sporo. Po prostu się o nich nie mówi.




Podsumowanie

Cóż mogę rzec na koniec naszego wspólnego kufelka piwa? Elfy... elfy to przedziwne stworzenia. Trudno się z nimi dogadać, to fakt, ale powiedz mi szczerze – z kim w dzisiejszych czasach jest łatwo? Jeśli zdobędziesz jednak u kogoś z nich szacunek uwierz mi, że zyskasz oddanego kompana na długie, długie lata. Lub odwrotnie – oddanego wroga. Jak to w życiu.



Cechy:

  • Atrybuty (naturalny): Zielone elfy są zwinne, bystre i czujne, ale za to niezbyt wytrzymałe.
    Si: 0; Zr: +3; Re: +3; Ko: -2;
    Ch: +1; In: 0; Pe: +3; Wo: 0;

  • Czarowanie (zwykła): Elfy posiadają w sobie naturalną moc używania magii. Dzięki temu mogą korzystać ze swych mocy magicznych i zagłębiać się w arkana tej sztuki. Poza tym elf otrzymuje premię +5 do testów rzucania zaklęć i wyzwalania zaklęć.

  • Czuły słuch (naturalny): Elfy posiadają bardzo czuły słuch, który zapewnia im premię +10 do testów zmysłu słuchu.

  • Czuły wzrok (naturalny): Elfy posiadają bardzo czuły wzrok, który zapewnia im premię +10 do testów zmysłu wzroku.

  • Doskonałość (naturalny): Za każda wada elf otrzymuje tylko 50% normalnej liczby punktów doświadczenia. Elfy są uważane za istoty doskonałe, głównie przez to, że nie spotyka się wśród nich osobników z widocznymi wadami fizycznymi lub psychicznymi. Ciężko jest powiedzieć dlaczego tak się dzieje, ale takie są fakty.

  • Kostka karmy (zwykła): Dla elfów punkt karmy oznacza test kostką k8.

  • Nieśmiertelność (zwykła): Elfy są nieśmiertelne. Można je zabić w normalny sposób, ale ich ciała od momentu osiągnięcia dorosłości już się nie starzeją, przez co elfy nie mogą umrzeć ze starości. Elf może stracić nieśmiertelności lecząc jakąkolwiek śmiertelną istotę będącą humanoidem. Użycie tego efektu jest cechą magiczną. Elf musi kochać humanoida, któremu oddaje swą nieśmiertelność szczerą miłością, inaczej użycie tego nie zadziała. Skorzystanie z tej cechy to akcja: darmowa. Elf po oddaniu tej mocy umrze po ilości pełni księżyca równej jego woli plus punkty karmy, które/ą posiadał w chwili użycia tej mocy. Humanoid nie musi kochać w ogóle elfa, aby na nim moc zadziałała. Jeżeli się nie godzi na przyjęcie daru, elf musi wykonać test wyzwalania zaklęć o ST=odporności magicznej humanoida, aby moc zadziałała. W chwili użycia humanoidowi odnawia się do 100 pkt. życia, a także otrzymuje modyfikator: czar +50 do wytrwałości na 24 godziny.

  • Odnowa duchowa (magiczna): Elfy potrafią w niezwykły sposób odnawiać swój potencjał magiczny. W akcji: darmowej może wykonać test dowolnej ilości pkt. karmy. Wynik testu odnowi utracone punkty many.

  • Odporność na uroki (magiczna): Elfy są odporne na magię, która bezpośrednio wpływa na ich zachowanie i ma na celu zdominowanie ich. Elfy otrzymują premię +10 do wartości odporności magicznej, gdy jest ona ST rzucenia takiego zaklęcia.

  • Szybkość (naturalny): Elfy poruszają się na dłuższych nogach, dlatego są szybsze od przeciętnego człowieka. Elf posiada premię do szybkości +3.

  • Ukrycie (magiczna): Zielony elf bardzo dobrze ukrywa się w roślinach. W akcji: darmowej podczas ukrywania się może poświęcić 5 punktów many i sprawić, że rośliny wokół niego zasłonią go swymi liśćmi. Zapewni mu tu modyfikator: okolicznościowy do testu od +5 do +15. Zielony elf nie może zaczarować w ten sposób roślin, aby mu pomogły w ukryciu, jeżeli bezpośrednio ktoś nad nimi panuje.

  • Widzenie w ciemności (naturalna): Elfy mają bardzo czuły wzrok, który pozwala im widzieć dwa razy dalej w ciemnościach niż normalnemu człowiekowi. Jeżeli człowiek przy świetle ze świecy widzi co się dzieje wokół niego w odległości 4 metrów, to elf przy tej samej świecy i świetle będzie mógł widzieć co się wokół niego dzieje na odległość 8 metrów.

  • Widzenie przez liście (magiczny): Zielony elf może w akcji: darmowej tak zaczarować swe oczy, aby pozwalały mu widzieć bez problemu przez liście drzew i innych roślin w zasięgu 20 metrów. Niweluje wtedy wszelkie ukrycie wywołane przez zarośla i rośliny, tak jakby jej w ogóle nie było. Działanie tej mocy w każdej minucie wymaga poświęcenia 1 punktu many.

  • Więź z lasem (zwykła): Zielone elfy czują wielką więź z lasami i naturą. Jeżeli elf ten przebywa wśród roślinności wielkości przynajmniej małego lasu, otrzymuje on modyfikator: morale +5 do wszystkich testów. Elf ten jednak przebywając poza takim przynajmniej lasem staje się zmęczony. Po upływie ilości dni równej swej sile woli od chwili opuszczenia lasu otrzymuje on 1 punkt zmęczenia, który będzie mógł zregenerować dopiero w tak wspomnianym lesie.

  • Znajomość kierunku (naturalna): Elfy posiadają dodatkowy zmysł, który nie może działać jeżeli elf znajduje się głębiej jak metr pod powierzchnią ziemi. Zmysł ten zawsze wskazuje elfowi gdzie jest północ, tzn. działa on jak kompas. Elf musi poświęcić punkt karmy, aby zmysł zadziałał.





Wiek:

Dojrzały - 80 lat
Maksymalny - Nieśmiertelność





Ostatnio zmieniony przez Idrin 2010-09-03, 22:59, w całości zmieniany 9 razy  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group