TaL Strona Główna TaL
Tales and Legends

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Talkulator  Talkomiks  Facebook
Tales and Legends PolecaPolecamy  Toplisty Tales and LegendsToplisty 

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Asard
2007-10-07, 15:40
Ścieżki mroku
Autor Wiadomość
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 15:38   

Kroczyli dalej a ścieżkami mrocznej puszczy pogrążonej w aurze strachu. Przez pierwsze pół godziny atmosfera panowała ciągle ta sama. Nagle wszystko jakby ucichło. Firen wciąż nerwowo przeszukiwał okolicę.

- Co...? Ervin tam.. - powiedział wskazując palcem w mroczny zakamarek puszczy. Nie dokończył jednak gdyż bełt przeszył jego ramie i powalił na ziemię - Pomóż - powiedział półgłosem

- Nie radzę.. - odezwał się głos mówiący grubym elfickim akcentem w głębi mroku wkrótce wojownik zobaczył wyłaniającą się z mroku sylwetkę mrocznego elfa. Zawiesił kuszę na plecy i wyciągnął miecz - ... albo skończysz gorzej niż twój kompan.

Drow miał na sobie zbroję w ciemno purpurowych barwach która dobrze maskowała go w mroku. Widać było że jest dość doświadczony. Jego prawe lico szpeciła zaś blizna w okolicy oka długa na około trzy centymetry.

- Cóż to. Czyżby zabłądziło elfie łajno i jego kompan..hmnm.. pół krwi? Dobrze mówię... - uśmiechnął się szelmowsko - Nawet nie sięgaj po miecz pokrako bowiem nie masz najmniejszym szns w walce z czarnym rycerzem - kończąc ostatnie słowa wypowiedział jakby z dumą chełpiąc się tytułem.
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Ervin 
Uwieczniony w Historii
Żniwiarz



Wiek: 31
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 1100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-23, 15:47   

Ervin wiedział że Mroczny Elf spełni swoje groźby.

podniósł ręce tak by były widoczne,
- nic nie zrobie, panie - pokłonił się lekko, tak by nie opuszczać rąk, nienawidził drowów, lecz miał szacunek dla ciemnych wojowników
- ten nędzny biedak prawie posrał się ze strachu, gdy szedł ze mną na wojnę, jest nic nie wart, nie obchodzi mnie jego życie.

wyprostował się, czuł wielki strach przed wojownikiem, lecz próbował nie dawać po sobie poznać aż tak wielkiego strachy, odczówał wielki respekt dla tej osoby, sam sie tym zdziwił jak mógł poczuć dla drowa uczucie inne niż nienawiść.

puścił tarczę i pozwolił by opadła na ziemię. z tarczą czy bez, wiedział że jeżeli Mroczny wojownik będzie chciał go zabić, to i tak to zrobi.
_________________
W tym roku Sesja znów zaskoczyła studentów


Last.fm
Filmweb
 
 
     
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 15:59   

- Twierdzisz więc że to chodzące plugastwo nic dla ciebie nie znaczy? - uśmiech mrocznego elfa wykrzywił się w geście dzikiej satysfakcji z pomysłu który właśnie przyszedł mu na myśl. - Udowodnij to - rzucił beznamiętnie - Ciało twojego kompana jest chwilowo sparaliżowane. Weź swój miecz i poderżnij mu gardło. Wtedy zastanowię się czy pozwolę ci przeżyć. Ale uważaj. Jeden głupi ruch i nawet rodzona matka nie poznałaby twojego zmasakrowanego ciała.

Drow trzymał swe ostrze wyciągnięte lecz opuszczone w dół. Ervin jednak mógł przypuszczać że kwestia jego podniesienia i zaatakowania go trwałaby zaledwie sekundy.
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Ervin 
Uwieczniony w Historii
Żniwiarz



Wiek: 31
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 1100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-23, 16:10   

-oczywiście- zabić go? nie ma sprawy, przekonywał się że to "ścierwo" nic dla niego nie znaczy, wyjął swój miecz i ...
Zaczął się zastanawiać nad tym czy nie podejść do czarnego rycerza i nie przejechac mu mieczem przez szyje. Tak Bardzo dobry pomysł, a ten rycerz będzie stał i patrzył jak go zabijam?
podszedł do Firena stanął nad nim i nie wiedział co zrobic.
_________________
W tym roku Sesja znów zaskoczyła studentów


Last.fm
Filmweb
 
 
     
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 16:20   

- A więc? Na co czekasz. Zabij go. Jego śmierć być może ocali twoje życie. Tylko silni mogą przetrwać w tym świecie. To od ciebie zależy czy okażesz się silny czy będziesz zaledwie kolejnym bezimiennym wojownikiem który ścierwem użyźni te ziemie ginąc za jakieś głupie wartości. - Powiedział zimnym głosem cały czas przeszywając wzrokiem Ervina. - Czekam...

Firen spoglądał na kompana wzrokiem pełnym przerażenia, błagającym o litość.
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Ervin 
Uwieczniony w Historii
Żniwiarz



Wiek: 31
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 1100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-23, 16:26   

Firen go nie obchodził, był tylko narzędziem , którym posłużył się by przeżyć, lub być bardziej bezpiecznym na wojnie. Ale był też jego przyjacielem. NIE! ukląkł przy dawnym przyjacielu i podciął mu tętnice szyjną. odszedł od tego "widowiska" odżucając zakrwawiony miecz.
_________________
W tym roku Sesja znów zaskoczyła studentów


Last.fm
Filmweb
 
 
     
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 16:34   

Firen spoglądał jeszcze przez chwilę na kompana nie do końca wierząc że spogląda na swojego dawnego przyjaciela. Ervin podciął jego tętnicę szyjną patrząc jak krew tryska z jego szyi. Na rękach wojownika znajdywała się teraz krew towarzysza broni. Ostatnie iskra życia opuściła ciało młodego elfa.

- Dobrze. To nie takie trudne prawda? Jeden ruch mieczem i ciężar w podróżowaniu z głowy. Ty zaś zwiększyłeś swe szanse by przeżyć. Teraz podejdź do niego i przeszukaj jego ekwipunek. Szkoda w końcu żeby monety i inne błyskotki pozostawały przy ciele trupa prawda? - uśmiechnął się sarkastycznie
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Ervin 
Uwieczniony w Historii
Żniwiarz



Wiek: 31
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 1100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-23, 16:39   

Ervin podszedl do Martwego ciała, przeszukał jego Ekwipunek, wyjął bukłak, całe jego jedzenie i pieniądze. wziął także wszystkie potrzebne, lub cenne żeczy.
wziął zakrwawiony miecz wytarł go o trawę i włożył do pochwy.
- załatwione, panie - nie wiedział jak się zwracać do wojownika - tak jak mówiłeś, to nie take trudne
_________________
W tym roku Sesja znów zaskoczyła studentów


Last.fm
Filmweb
 
 
     
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 16:48   

Firen miał przy sobie z rzeczy które mogły się przydać wojownikowi hubkę i krzesiwo, dwa bandaże, koc oraz złoty naszyjnik. Miał także sakwę w której znajdywały się trzy złote i dwadzieścia pięć srebrnych monet. Mógł także zdjąć z rąk poległego skórzane rękawice których sam nie posiadał.

- Widzisz jakie to łatwe. Tanim kosztem szybko sie wzbogacisz. Szkoda że nie miał lepszej broni bo wymieniłbyś za darmo swoje żelastwo. Daj mi naszyjnik. Reszta należy do ciebie - prychnął
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Ervin 
Uwieczniony w Historii
Żniwiarz



Wiek: 31
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 1100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-23, 16:57   

- ja zdobyłem ten naszyjnik. należy do mnie. moge oddać ci coś innego panie. - zdjął z rąk Firena rękawice, i załorzył na swoje.
Wziął resztę rzeczy Firena. przypiął sakwę do pasa i podniósł tarczę leżącą na ziemi.
czuł żal, a zarazem rozluźnienie, bo pozbył się Ciężaru w podruży, lecz zabił starego przyjaciela. On był nieważny stanął naprzeciwko wojownika.
_________________
W tym roku Sesja znów zaskoczyła studentów


Last.fm
Filmweb
 
 
     
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 17:12   

Ervin założył na swoje ręce skórzane rękawice kompana.

- Podoba mi się twój zdradziecki dwulicowy charakter. Wciąż jednak brakuje ci rozwagi. Myślisz że nie jestem w stanie wziąć tego co mi się podoba?

W jednej chwili ostrze czarnego rycerza znalazło się pod gardłem wojownika.

- Możesz mi się przydać. Dlatego pozwalam ci żyć. Jednak nie nadużywaj mojej cierpliwości - Ervin czuł że ostre ostrze harata jego skórę na karku - Naszyjnik - powiedział wyciągając drugą dłoń.
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Ervin 
Uwieczniony w Historii
Żniwiarz



Wiek: 31
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 1100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-23, 17:18   

Ervin wyciągnął przed siebie naszyjnik. położył go na dłoni wojownika.
-Prosze, mistrzu - nie chciał się narażać na śmierć, nie po tym jak zabił Firena. - Chciałbym być czarnym rycerzem tak jak ty.
czekał aż wojownik cofnie miecz.
- Co chcesz czynić? - zapytał się cicho
_________________
W tym roku Sesja znów zaskoczyła studentów


Last.fm
Filmweb
 
 
     
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 17:43   

Mroczny elf roześmiał się na głos.

- Dobry żart. Ty i czarny rycerz. Nie no w porządku. Też kiedyś chciałem władać całą Sorią - ponownie prychnął śmiechem, ironicznym i drwiącym. Po chwili jednak przestał - Zanim jednak powiem ci w czym możesz mi pomóc sprawdzę cię. Całkiem niedaleko rozbił obozowisko leśny elf. Miałem go zabić ale teraz widzę że upiekę dwie pieczenie na jednym ogniu nie brudząc sobie ostrza. Podejdź do niego. Wmów mu jakąś bajeczkę. Zdobądź jego zaufanie i wepchnij mu miecz w plecy. Jeśli to wykonasz powiem ci jak mógłbyś mi pomóc. Może nawet nauczę cię później paru sztuczek. - powiedział po czym uśmiechnął się z ironią - Czarny rycerz...
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Ervin 
Uwieczniony w Historii
Żniwiarz



Wiek: 31
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 1100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-23, 17:49   

- Dobrze ale najpierw musisz mnie zranić, panie. - już w jego głowie budował się plan, jak wykonać zadanie - ale nie za mocne, bo nie chce umrzeć wykonując twą próbę.jakieś cięcie w rękę czy coś.

Czekał na odpowiedź mrocznego elfa. następnie zapytał się o droge do obozowiska Leśnego Elfa. Chciał Zaskoczyć Leśnego Elfa wbiegając do jego obozu pokrwawiony, chciał opowiedzieć o napadzie na niego i jego przyjaciela Firena przez Drowów. chciał go poprosić o pomoc. podzielił się planem z Czarnym rycerzem.
-najlepiej żeby była to jakaś powierzchowna rana na ręce, powiem że miecz był zatruty i nie moge ruszać ręką, poprosze go o opetrzenie jej. Bo sam nie będę mógł tego zrobić
_________________
W tym roku Sesja znów zaskoczyła studentów


Last.fm
Filmweb
 
 
     
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 17:58   

- Hmm... Ciekawe. - rzucił kiedy Ervin przedstawił mu swój plan - Masz potencjał. Niewielki ale jednak. - Wziął miecz i szybkim cięciem rozciął skórę na ramieniu półelfa - Obozowisko jest pięćdziesiąt metrów stąd w tamtym kierunku - wskazał drogę - Będę cię obserwował - rzucił.
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Ervin 
Uwieczniony w Historii
Żniwiarz



Wiek: 31
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 1100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-23, 18:05   

Ervin ułożył bezwiednie rękę przy boku, zażucił worek na plecy "zdrową" ręką i pobiegł we wskazanym kierunku.
Wpadł do obozu i poszukał Elfa powiedział do niego:
-pomóż mi prosze! - następnie opowiedział całą wymyśloną przez siebię historie, gdyby ten sie zapytał jak go znalazł, powiedział, ze gdyby nie biegł akurat w tym kierunku, nigdy by nmie odnalazł elfa.
_________________
W tym roku Sesja znów zaskoczyła studentów


Last.fm
Filmweb
 
 
     
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 18:15   

Ervin zarzucił worek na zdrowe ramię i zaczął biec w wskazanym przez mrocznego elfa kierunku. Wkrótce ujrzał rozpalone ognisko i siedzącego przy niemu elfa kiedy ten zauważył młodego wojownika wstał wyciągając broń. którą jednak odłożył spowrotem do pochwy widząc stan Ervina i wołania o pomoc.

- Przeklęte mroczne elfy. Niech ich piekło pochłonie. Poczekaj - powiedział odwracając się plecami do wojownika grzebiąc w worku który pewnie należał do niego - gdzieś tutaj miałem miksturę o leczniczych właściwościach
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Ervin 
Uwieczniony w Historii
Żniwiarz



Wiek: 31
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 1100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-23, 18:21   

Ervin zaczekał aż elf schyli się szukając w worku, plecaku, bądź innym przedmiotem do przenoszenie ekwipunku, by zajść go od tyłu i wbić mu miecz w szyję
_________________
W tym roku Sesja znów zaskoczyła studentów


Last.fm
Filmweb
 
 
     
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 18:32   

- Och, tutaj jesteś maleńka - powiedział wyciągając z worka flakonik z czerwonawym płynem - Znalaz... - powiedział odwracając się jednak nic po za tym nie wykrzesał z siebie gdyż zimne ostrze Ervina przebiło jego krtań. Mężczyzna chwycił jeszcze wolną dłonią ostrze wbite w jego szyję jednak wkrótce osunął się po nim padając na ziemie. Fiolka lecznicza wypadła z rąk mężczyzny na trawę. Kolejna ofiara półelfa leżała w bezruchu na ziemi.

Wojownik usłyszał za sobą dźwięk oklasków ręse uderzyły po woli kilka razy powoli i symbolicznie. Wojownik mógł się tylko domyślać kto to.

- Brawo. - usłyszał znajomy głos mroczego elfa - Jeszcze trochę i będzie z ciebie prawdziwy zabójca z potencjałem na czarnego rycerza. Piękna perfidia - zaśmiał się spoglądając na martwego elfa - Nawet się nie domyślił kiedy przyszła po niego śmierć. Przeszukaj go
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Ervin 
Uwieczniony w Historii
Żniwiarz



Wiek: 31
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 1100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-23, 18:35   

Ervin miał zamiar zrobić to już wcześniej. wziął flakonik i włożył go do worka, przesukał juki Elfa i wziął jego sakiewkę, zobaczył także jego broń i zbroję. Może się przydać.

Czy moja droga do marzeń musi iść po trupach?
odrzucił od siebię tę myśl i zaczął go przeszukiwać.

-Gotowe mistrzu!-
_________________
W tym roku Sesja znów zaskoczyła studentów


Last.fm
Filmweb
 
 
     
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 19:05   

Elf którego zabił Ervin miał na sobie utwardzaną zbroję skórzaną oraz przypięty do pasa bojowy miecz. Ostrze było wykonane z znacznie lepszej stali niż ta z której była wykonana jego broń. W jego sakwie było około pięciu złotych monet i paręnaście srebrnych. Prócz jeszcze jednej fiolki z miksturą leczniczą i trzymetrowej liny Ervin nie znalazł niczego co byłoby mu potrzebne.

- I co sądzisz o życiu które prowadzę? Nie jest takie złe prawda? Jeden cios mieczem i masz to na co musiał byś długo harować by kupić u kowala no i jeszcze parę brzęczących monet. Podoba ci się? - spytał z nieopuszczającym go ironicznym uśmieszkiem.
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Ervin 
Uwieczniony w Historii
Żniwiarz



Wiek: 31
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 1100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-23, 19:13   

Ervin zdjął z Elfa Zbroję, i założył ją na siebię, wcześniej zdejmując starą, wyjął miecz z pochwy odżucił go na pare metrów i pwłożył do pochwy broń pokonanego.przypiął sobie sakiewkę do pasa. -przyda nam się lina, mistrzu? - po pytaniu wojownika powiedział
- nie jest źle, da się z tego wyżyć, lecz czemu czarny rycerz walczy w ukryciu z jakimiś przybłędami, a nie z wielkimi palladynami, jak na czarnego rycerza przystało?
wziął miksturę z juków elfa.
_________________
W tym roku Sesja znów zaskoczyła studentów


Last.fm
Filmweb
 
 
     
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 19:52   

- Ukryciu? Cień jest najlepszym sprzymierzeńcem zabójcy. Twój były kompan nawet nie zorientował się kiedy chwilę później leżał w bezruchu na ziemi. Co zaś tyczy się paladynów to takich nie zabija się od tak. To zazwyczaj wytrzymałe paskudztwa. Trzeba wytropić samotnego i przygotować odpowiednią strategię by zabić go bez większych strat własnych. W dodatku większość z nich nie nosi zbyt wielu monet przy sobie a ci co noszą mają mocarne pancerze. Tak więc warto czasami dorabiać na... jak to określiłeś "przybłędach".

Ervin poczuł że jego rana na ramieniu wciąż krwawi. W dodatku ta owinięta bandażem również nie ma się najlepiej dlatego nie najgorszym pomysłem byłoby wypicie jednej z mikstur leczących.

- Lina? - spytał drow - Jeśli uważasz że będzie potrzebna weź - rzucił po czym wyciągnął z kieszeni pergamin i rozwinął go czytając wzrokiem zapisaną na nim treść.
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Ervin 
Uwieczniony w Historii
Żniwiarz



Wiek: 31
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 1100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-23, 20:16   

- Wybacz mistrzu byłem krótkowzroczny - powiedział wyjmując z worka miksture leczniczą, wypił ją dużkiem. czekał na działanie leku. - wezmę ją.
sięgnął po line, zastanawiając się gdzie on to wszystko upchnie?
-co czytasz? - zapytał się nie wiedząc czy zdenerwuje drowa. począł przeszukiwać resztę obozu leśnego elfa. przesunął jego ciało poza obóz
_________________
W tym roku Sesja znów zaskoczyła studentów


Last.fm
Filmweb
 
 
     
Asard 
Mistrz Gry



Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 2617
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-09-23, 22:21   

Ervin poczuł jak mikstura zwraca mu utracone siły i zasklepia jego rany. Musiał przyznać ż magiczne sposoby leczenia są całkiem dobre. Mroczny elf po zakończeniu lektury schował pergamin do kieszeni.

- Widzisz. W tym pergaminie są zapisane dokładne instrukcje pewnego przedsięwzięcia w którym będziesz mi pomocny. Jako że jesteś półelfem nie będziesz wzbudzał podejrzeń w jednym z miejsc należących do nich. Zdobędziesz dla mnie pewną rzecz a ja sowicie cię wynagrodzę. Być może nawet nico podszkolę na Czarnego Rycerza. Jednak nie mówmy o tym co przyszłe a skupmy się na tym co trwa. Więc mniemam że zgadzasz się mi pomóc?
_________________


"Zaufanie to odwaga, wierność to siła."

"Największym złem, na które cierpi świat, jest nie siła złych, lecz słabość dobrych."

"Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group