TaL Strona Główna TaL
Tales and Legends

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Talkulator  Talkomiks  Facebook
Tales and Legends PolecaPolecamy  Toplisty Tales and LegendsToplisty 

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Pelios
2007-03-05, 21:28
Uprzedzenie Przeciwnika Akt II
Autor Wiadomość
Pelios 
Mistrz Gry
Cierpliwy Pel



Wiek: 39
Dołączył: 30 Wrz 2005
Posty: 5398
Wysłany: 2006-04-30, 15:19   Uprzedzenie Przeciwnika Akt II

Pierwszy Akt znajduje się Tutaj



Gdy Jorka przechodziła przez portal, owiało ją chwilowe zimno przeszywające całe ciało. Było to jednak niezwykle krótkie i nawet całkiem przyjemne uczucie. Baiken stała teraz wewnątrz jakiegoś pomieszczenia. Jedyne światło, dawała niewielka świeca znajdująca się na stoliku, obok niej zaś siedział młody człowiek o długich siwych włosach. Na plecach jego wisiał duży dwuręczny miecz, oczy zaś utkwione były w portalu, z którego wyszła właśnie Jorka. Imię jego brzmiało Thac Zill.

(Thac Zill dołącza do seji)
Ostatnio zmieniony przez Pelios 2006-05-15, 15:14, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
KND 
Wędrowiec
Zakonu Phoenixa



Wiek: 37
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 106
Skąd: Underground....
Wysłany: 2006-05-01, 14:18   

Wczasie gdy jorka pojawiła się w pomieszczeniu, młody wojownik był pochłonięty czytaniem jednej ze zdobytych ksiąg. Oderwał się od wertowania stron, poczym spojrzał się znad księgi w stronę portalu. Był zdziwiony obecnością jorki, w pierwszej chwili myślał o Herlosie, gdyż taki portal widział tylko raz, gdy Herlos opuścił go tuż po wyjściu z karczmy. "Herlos, to Twoja sprawka." pomyślał, następnie rzekł do przybyłej:
-Co tu robisz, kto Cię przysłał?-Wyraz twarzy Thac Zilla nie ukrywała zdziwienia.
_________________

 
 
     
Idrin 
Techniczny Mistrz Gry
Manual Anty-vir



Wiek: 35
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1093
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-05-01, 20:53   

Baiken też nie omieszkała ździwienia. Spojrzała na portal, jakby czekała aż jeszcze ktoś z niego wyjdzie. Zmierzyła młodzieńca wzrokiem i odpowiedziała:
- Herlos. On mnie tutaj zesłał.
Baiken trochę się zamyśliła i obejrzała pomieszczenie.
- Mam tutaj wykonać pewne zadanie. Czy wiesz może jakie?
_________________
If it isn't broken, add more features.
Obecny stan Księgi Podstaw, Księgi Zbrojmistrza.
 
 
     
Pelios 
Mistrz Gry
Cierpliwy Pel



Wiek: 39
Dołączył: 30 Wrz 2005
Posty: 5398
Wysłany: 2006-05-01, 22:57   

Thac Zill przez ostatnie kilka dni pomagał Herlosowi w sprawie zaginionych ksiąg z biblioteki w Broln. Razem dowiedzieli się już dość dużo. Księgi Lurtian skradł Jor o imieniu Gah'Felet, który wcześniej pilnował ów Biblioteki. Uciekł z miasta przez portal razem z pewnym, bliżej nieokreślonym Elfem. Jor ten, pracował dla Elfiej Pani, zwanej Ethelini. Zapewne to ona potrzebowała ów ksiąg, Herlos twierdził iż wie czemu. Gah'Felet razem z gromadą kilku innych Jorów widziany był następnie w Krasnoludzkim mieście na południu Królestwa Ludzi. Tam podobno ukradł posążek o niezwykle dużej, według Herlosa, wartości. Zapewne posążek ten także dostarczyli Ethelini. Następnie przechodzili przez Krainę Jorów, najprawdopodobniej po coś wracali, potem zaś skierowali się w stronę Krain Mrocznych Elfów. Ta informacja została zdobyta właśnie dzięki Baiken.
Thac Zilla jednakże bardziej interesowała sprawa Feniksa i informmacje zdobyte dzięki księgom zdobytym za sprawą Herlosa. Nie dowiedział się co prawda nic nowego o samym Ptaku Ognia, zdołął jednak wyłapać kilka wskazówek na temat miejsca jego pobytu, to zaś interesowało go najbardziej. Autor Faktów i domysłów twierdził, iż gniazdo musiałoby znajdować się w wulkanie, bądź innym gorącym miejscu, co stawiałoby na Krainy Demonów. Tulius natomiast, stawiał bardziej na niedostępne szczyty Krasnoludzkich gór, bądz Lasy Elfów. Nikt z nich jednakże, nie wiedział nic dokładnie.

Gdy tylko Jorka zadała to pytanie, zorientowałą się, że ktoś własnie za nią stanął. Był to Herlos, który przeszedł przez portal niedługo po niej.
"Zaraz wszystkiego się dowiecie. Narazie jednak dajcie mi chwilę czasu, dołączy do was bowiem jeszcze jedna osoba." po tych słowach Herlos stworzył kolejny portal, w którym natychmiast zniknął. Pokój posiadał dwa niewielkie okna i jedne drzwi wyjściowe. Było to piętro, jednej z Tawern nadrzewnych, miasta Lithius, znajdującego się na północy Puszczy Wiecznej Nocy.
 
 
     
KND 
Wędrowiec
Zakonu Phoenixa



Wiek: 37
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 106
Skąd: Underground....
Wysłany: 2006-05-02, 10:45   

Młody wojownik był już pewien, że czeka go kolejna przygoda powiązana ze sprawami Herlosa, gdy ten tylko wyłonił się z portalu Thac Zill poczuł dreszcz emocji. Jednak domysły związane z Herlosem musiał przełożyć na później, gdyż należało przekierować swoje zainteresowanie na obecną jorkę:
-Nazywam się Thac Zill, wygnany strażnik z zakonu feniksa.-Po słowach tych ukłonił się nisko, mimo tego, że nieprzepadał za tą 'niewdzieczną' rasą. Musiał okazać szacunek aby wspólpraca się układała. Młody wojownik dołączył jeszcze tylko wiązankę pytań do swojej wypowiedzi.-Czy wiesz kim będzie osoba którą ma zamiar przyprowadzić Herlos? I czy wiesz co będziemy mieli zrobić ? Przyznam Ci się, że ja sie domyślam.
Thac wiedział, że Herlos powierzy im jakies zadanie, wiedział też, że może ono nieprzyspożyć mu żadnych informacji na temat feniksa, ale mimo tego nie miał zamiaru rezygnować z przygody.
_________________

 
 
     
Idrin 
Techniczny Mistrz Gry
Manual Anty-vir



Wiek: 35
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1093
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-05-02, 15:19   

- Mówią na mnie Baiken - poczym skinęła głową - Przebywałam z grupą Jorów, którą zapewne szukacie. Nie wiem co będzie nas czekać, ani z kim przybędzie Herlos. Prawdę mówiąc, nie wiem nic.
Baiken obejrzała Thac Zill'a od stóp do głowy. Następnie usiadła i sięgnęła po dziennik Mistrza. Otworzyła go i zaczęłą wertować strony...
_________________
If it isn't broken, add more features.
Obecny stan Księgi Podstaw, Księgi Zbrojmistrza.
 
 
     
Pelios 
Mistrz Gry
Cierpliwy Pel



Wiek: 39
Dołączył: 30 Wrz 2005
Posty: 5398
Wysłany: 2006-05-02, 15:40   

Dziennik nie uległ żadnym uszkodzeniom, jego zadziwiające włąściwości także nie zbladły. Baiken włąśnie czytała o swojej śmierci, a także trafieniu do Krainy Mrocznych Elfów.
Oboje nie wiedzieli ile czasu może zająć Herlosowi powrót z trzecią osobą. Domyślali się jednak, że jeśli nie będzie jej zbyt długo szukał, bądź zbyt długo rozmawiał, powinien wrócić lada chwila.
 
 
     
KND 
Wędrowiec
Zakonu Phoenixa



Wiek: 37
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 106
Skąd: Underground....
Wysłany: 2006-05-02, 19:17   

Młody wojownik nie wdawał się w dalszą rozmowę z jorka, chociaż był ciekaw dziennika, który właśnie przeglądała. Thac Zill wrócił dalej do swojej lektury, rozmowa nie zabardzo się kleiła. Pozostawało tylko czekać na Herlosa, który napewno rozwikłałby niezreczną sytucją.
_________________

 
 
     
Idrin 
Techniczny Mistrz Gry
Manual Anty-vir



Wiek: 35
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1093
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-05-02, 21:04   

- Zansz się na mapach? - Powiedziała Baiken zwracając się do Thac Zill'a. Poczym wstała i pokazała Thac Zill'owi ostatnią stronę dziennika.
- Wiesz gdzie to jest? Albo jak się nazywa zaznaczone miejsce? - Baiken spojrzała prosto w oczy Thac Zill'a z małą nadzieją, że zdobędzie jakieś informację.
- Może to niedokładny szkic... - Zamyśliła się - Widziałam jak na mnie patrzysz... Nie lubisz Jorów i miałeś z nimi jakieś doświadczenia. Zapewnie byłeś na tych ziemiach...
Baiken patrzyła na Thac Zill'a widząc zdziwienie na jego twarzy...
_________________
If it isn't broken, add more features.
Obecny stan Księgi Podstaw, Księgi Zbrojmistrza.
 
 
     
Pelios 
Mistrz Gry
Cierpliwy Pel



Wiek: 39
Dołączył: 30 Wrz 2005
Posty: 5398
Wysłany: 2006-05-02, 21:12   

Wojownik zobaczył odręcznie rysowaną mapę, z niewielkim X na górnej jej stronie. Przedstawiała ona jakąś lokacje, jednakże Thac Zillowi nie mówiła absolutnie nic. Nigdy nie był na Mokradłach Jorów, miejsca na niej wskazanego nie mógł zatem znać.
Baiken już po minie Człowieka poznała odpowiedźna swoje pierwsze pytanie.
Nim jednak Thac Zill zdążył odpowiedzieć na drugie, na środku pokoju pojawił się po raz kolejny portal. Wyszedłz niego młodzieniec w ciemnym płaszczu o kredowej cerze i czarnych niczym noc oczach. Za nim niemal natychmiast pojawił się Herlos.
"Zatem jesteśmy w komplecie, siadajcie wszyscy, zaraz wszystkiego się dowiecie." odparł wskazując jeszcze jedno wolne miejsce przy stoliku.

(Kain dołącza do sesji)
 
 
     
Punisher 
Wędrowiec
Chaos rulez



Wiek: 36
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 115
Skąd: Eye of Terror
Wysłany: 2006-05-02, 22:03   

Kain usiadł przy stoliku ale było mu troche niewygodnie zwarzywszy na jego rozmiary, przywitał się z człowiekiem i jorem skinieniem głowy poczym czekał co powie Herlos
_________________
Natura zawsze stoi po stronie Zla.
 
 
     
KND 
Wędrowiec
Zakonu Phoenixa



Wiek: 37
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 106
Skąd: Underground....
Wysłany: 2006-05-03, 10:23   

Młody wojownik nie był zachwycony faktem, że druzyna się powiększa. Wolał działać w odosobnieniu "nie mam zamiaru dbać o zycie jorki" -pomyślał mimo tego, że słabo znał tą rase, wystarczył pierwszy kontakt ze szczurołakami i już pojawiły się przykre doświadczenia.
-Więc co mamy dla Ciebie zrobić Herlosie ?-Zapytał Thac Zill, poczym jego spojrzenie skierowało się ma młodego mężczyznę.-Jak się zwiesz? Ja jestem Thac Zill, a obecna z nami jorka nosi imię Baiken.

(off top: Idrin, nie pisz zdań tego typu "Baiken patrzyła na Thac Zill'a widząc zdziwienie na jego twarzy..." to czy Thac jest zdziwiony zależy ode mnie i od MG Peliosa. Irytuje coś takiego jak któryś gracz decyduje o stanie mojej postaci.)
_________________

 
 
     
Idrin 
Techniczny Mistrz Gry
Manual Anty-vir



Wiek: 35
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1093
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-05-03, 19:50   

Baiken skinęła głową w chwili kiedy Thac Zill przedstawiał ją młodzieńcowi. Chociąz nie była zadowolona z jego widoku, bardzo chciała poznać tajemnice misji. Zabrała dziennik Mistrza i usiadła spowrotem.
_________________
If it isn't broken, add more features.
Obecny stan Księgi Podstaw, Księgi Zbrojmistrza.
 
 
     
Pelios 
Mistrz Gry
Cierpliwy Pel



Wiek: 39
Dołączył: 30 Wrz 2005
Posty: 5398
Wysłany: 2006-05-03, 21:33   

"To jest Kain" odpowiedział za niego Herlos "Będzie on pomagał wam w zadaniu które dla was przygotowałem. Przejdźmy jednak do sedna sprawy. Nie tak daleko z tąd, może pół dnia drogi, znajduje się pewna ukryta wioska. Do niej właśnie zmierzają Gah'Felet ze swoimi ludźmi." tu spojrzał znacząco na Thac Zilla i Baiken, wiedząc, że Kain niebardzo wie kim jest ów osobnik. "Lepiej zarówno dla nas, jak i dla całej Sorii byłoby, gdyby to co znajduje się w tej wiosce, nie trafiło w ich ręce. Mówię tutaj o pewnym posążku, który o ile moje informacje są prawidłowe, jest tam przechowywany. Pragnę, byście to wy zdobyli ten posążek przed nimi. Nie wiem dokładnie gdzie on się znajduje, ani też jak jest chroniony. Jeśli jednakże jest tam jakaś świątynia, tam najprędzej bym go szukał. Lud wioski uczynił bowiem z tego posążka swego rodzaju sanctum." przerwał, spoglądając na Bohaterów, w oczekiwaniu na jakieś pytania.
 
 
     
Punisher 
Wędrowiec
Chaos rulez



Wiek: 36
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 115
Skąd: Eye of Terror
Wysłany: 2006-05-03, 21:52   

"Tylko dwa, na czym bedzie polegać misja i czy musimy brać jeńców" słuchając co mają do powiedzenia inni, wyciągnoł Claymore ustawił ostrzem do dołu i zaczoł go czyścić szmatką na wieść o Walce
_________________
Natura zawsze stoi po stronie Zla.
 
 
     
KND 
Wędrowiec
Zakonu Phoenixa



Wiek: 37
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 106
Skąd: Underground....
Wysłany: 2006-05-04, 12:07   

-Mozna to wykonać bez zbędnego rozlewu krwii. Kainie schowaj więc swoje ostrze bo na razie itak Ci się nie przyda.-Stwierdził młody wojownik, po chwili zastanowienia skierował kilka pytań w strone Herlosa.- Ujawnij nam do czego będzie Ci potrzebny ten posążek? Po ostatnim twoim zleceniu lubie wiedzieć doczego się przyczyniam. Cóż pieniądze grają role, więc ile nam zaproponujesz? A moze masz dla nas jakieś wyposażenie?
Thac Zill czuł się nieswojo w otoczeniu jorki i wampira. Wydawało mu się, że zadanie byłoby prościejsze, gdby wykonywał je sam ( wkradnięcie się do wioski noca w pojedynkę, zebranie informacji na temat posążka i oczekiwana kradzież )
-Herlosie proponuje aby wszystko zostało dopięte na ostatni guzik, musimy zaplanować kradzież posążka.-słowa się urwały,a Thac spojrzał to raz na jorkę raz na wampira następnie dodał.-Jezeli jest druzyna nawet trzy osobowa, to ktoś ją musi dowodzić, więc wybierzmy dowodzącego, w celu uniknięcie nieporozumień.
_________________

 
 
     
Idrin 
Techniczny Mistrz Gry
Manual Anty-vir



Wiek: 35
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1093
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-05-04, 18:44   

Baiken uważnie słuchcała słów Thac Zill'a. Kiedy skończył Baiken powiedziała naciskając na ostatnie słowo wypowiedzi.
- Ja także potrzebuję wyposażenia. Samym sztyletem czuję się niepewnie...
_________________
If it isn't broken, add more features.
Obecny stan Księgi Podstaw, Księgi Zbrojmistrza.
 
 
     
Pelios 
Mistrz Gry
Cierpliwy Pel



Wiek: 39
Dołączył: 30 Wrz 2005
Posty: 5398
Wysłany: 2006-05-04, 19:42   

"Hmm zacznijmy zatem od przywódcy, mianowałbym nim Kaina, znam go bowiem najdłużej i najbardziej mogę mu zaufać. Znając jednak jego porywczą naturę, sensowniej będzie uczynić dowódcą Thac Zilla, który ma więcej racji co do wyglądu misji. Nie macie bowiem wbiec do wioski, zabić każdego kto się napatoczy i wyjść z posążkiem. Skończylibyście bowiem jako kupka zwłok po kilku sekundach od wtargnięcia. Jak wypełnicie tą misjęzależy od was, jednakże mogę was zapewnić, iżnajlepszym wyjściem byłoby zabijanie jedynie pokryjomu i skupienie się raczej na niepostrzeżonym wyjściu z posążkiem." odparł spokojnym i rzeczowym tonem.
"Co do wyposarzenia, nie jestem niestety w stanie dać wam nic przydatnego poza kilkoma miksturami. Dostaniecie jednak zaliczkę za tą robotę w postaci 150 ZM każdy. Jeśli wrócicie z posążkiem, możecie spodziewać się sowitej nagrody. Kończąc odpowiem jeszcze na pytanie Thac Zilla. Po co mi ten posążek pytasz ? W zasadzie na niewiele mi się zda, głównym celem jest nie dopuszczenie by wpadł on w ręce Ethelini, Elfiej Pani. Czy rozwiałem już wszystkie wasze wątpliwości, czy też jeszcze coś pozostało ?"
 
 
     
Punisher 
Wędrowiec
Chaos rulez



Wiek: 36
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 115
Skąd: Eye of Terror
Wysłany: 2006-05-04, 19:50   

"Ja mam tylko jedno pytanie gdzie jest te miasto ?" czekając na odpowiedz wyciągnoł swój bukłak powiedział "Na zdrowie" wypił tęgi łyk poczym spowrotem go schował
_________________
Natura zawsze stoi po stronie Zla.
 
 
     
KND 
Wędrowiec
Zakonu Phoenixa



Wiek: 37
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 106
Skąd: Underground....
Wysłany: 2006-05-04, 21:28   

-Kain to nie do miasta mamy zamiar wyruszyć, to tylko wieś.-Młody wojownik skorygował wypowiedz wampira, poczym dodał.- Herlosie mówiłeś, że wioska jest niedaleko, pół dnia drogi, mówiłeś też, że wioska jest ukryta. Daj nam wzkazówki, które pozwolą nam odnaleźć tę wioske.
Thac Zillowi raczej nie było pisane wykonywać to zlecenie, gdyż był to przerywnik w poszukiwaniach feniksa:
-Nie czekajmy chwili dłużej ruszajmy już-teraz. Czas to pieniądz.-słowa zerwały się a Thac niecierpliwie wstał ze swojegostołka.
_________________

 
 
     
Idrin 
Techniczny Mistrz Gry
Manual Anty-vir



Wiek: 35
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1093
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-05-05, 21:32   

Baiken nie cieszyła się z powodu braku wyposażenia. Także obawiała się chęci Kaina do walki, jeżeli straci panowanie nad sobą w trakcie misji odpowiedzialność spadnie na wszystkich. Na stanowisku przywódcy wolała Thac Zill'a. Był bardziej opanowany i skupiony na misji niż Kain.
Po krótkim dialogu Thac Zill'a z Kainem Baiken schowała dziennik do torby, poczym powstała, również gotowa do akcji.
_________________
If it isn't broken, add more features.
Obecny stan Księgi Podstaw, Księgi Zbrojmistrza.
 
 
     
Pelios 
Mistrz Gry
Cierpliwy Pel



Wiek: 39
Dołączył: 30 Wrz 2005
Posty: 5398
Wysłany: 2006-05-05, 21:50   

Herlos przyjrzał się każdemu z nich osobna bardzo uważnie, po czym wyjął mały kulisty przedmiot, który podał Thac Zillowi. Była to szklana kula o średnicy około 10 cm, wewnątrz znajdował sięjakiś płym oraz igła pomalowana na jednym z końców na czerwono. Igła ta, niezależnie jak ustawiło siękulę, wskazywała zawsze ten sam kierunek.
"Jest to jeden z mioch wynalazków, czerwony koniec igły jest nakierowany wejście do wioski, dzięki niemu znajdziecie drogę bez problemu."
Sięgnął ponownie w poły płaszcza i wyciągnął z niego 3 sakiewki, każdą rzuciłjednemu z Bohaterów mówiąc:
"Oto i wasza zaliczka, jeśli chcecie możecie za to zaopatrzyć się w coś w mieście. Wszakże jeśli niezbędne wam jakieś wyposarzenie, wystarczy je zakupić. Ruszajcie zatem, chyba, że jeszcze macie jakieś pytania." spojrzał na nich z lekkim uśmiechem na twarzy.
Ostatnio zmieniony przez Pelios 2006-05-05, 22:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Punisher 
Wędrowiec
Chaos rulez



Wiek: 36
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 115
Skąd: Eye of Terror
Wysłany: 2006-05-05, 22:17   

Kain złapał sakiewke i schował ją, wstał schował też miecz, poczym spytał się Herlosa "Jaka jest pora dnia ?" gdzy uzyskał odpowiedz zwrucił się do pozostałej dwójki "To co wesoła drużyno idziemy ?" gdzy wszyscy się zgodzili pożegnał się z Herlosem i wyszedł
_________________
Natura zawsze stoi po stronie Zla.
 
 
     
KND 
Wędrowiec
Zakonu Phoenixa



Wiek: 37
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 106
Skąd: Underground....
Wysłany: 2006-05-05, 22:21   

Młody wojownik dzierżył w dłoni przez chwilę otrzymaną szklaną kule, obracając ją we wszystkich kierunkach, w celu spradzenia jej skuteczności. Po krótkim sprawdzającym teście, Thac Zill spojrzał na Herlosa, poczym rzekł.
-Rzeczywiscie Twoje dzieło działa doskonale, igła jkaby zastygła i wciąż skierowana jest w jedna stronę.-Uśmiechnął się a gdy otrzymał sakiewke zaproponował.-Herlos dobrze prawi, przed wyjściem z miasta powinnismy się zaopatrzyć na jakimś napotkanym targowisku. A teraz niezwłocznie opuśćmy gospodę.
_________________

 
 
     
Idrin 
Techniczny Mistrz Gry
Manual Anty-vir



Wiek: 35
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1093
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-05-05, 22:36   

Baiken zwinnie złapała sakiewkę z pieniędzmi i schowała je do torby.
- Uważaj na tą szklaną kulę. Jeżeli się rozbije nikt nie wie ile będziemy się błąkać po tych ciemnych lasach. - Powiedziała Baiken do Thac Zill'a.
- Myśle, że jest dzień, ale korony drzew pewnie zasłaniają promienie słoneczne. - rzekła do Kain'a
U wyjścia Baiken przystanęła i zastanowiła się na chwilę. Poczym odwruciła się do Herlosa.
- Czy masz może jakiś płaszcz? Jeżeli mamy iść do miasta, Jorowie zpewnością mnie rozpoznają... - w tym momencie skrzywiła minę - ...baiłe futro rzuca się w oczy...
_________________
If it isn't broken, add more features.
Obecny stan Księgi Podstaw, Księgi Zbrojmistrza.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group