TaL Strona Główna TaL
Tales and Legends

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Talkulator  Talkomiks  Facebook
Tales and Legends PolecaPolecamy  Toplisty Tales and LegendsToplisty 

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Dziedzictwo (Kroniki Tempirion'a - Wprowadzenie)
Autor Wiadomość
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-04-26, 11:13   Dziedzictwo (Kroniki Tempirion'a - Wprowadzenie)

Dziedzictwo

Sesja Tempirion'a

Człowieka, Wojownika


Hensi. To wiele mówiło Tempirionowi. Tam się wychował, tam też znalazł sens swojego życia. Obecnie jednak znajdował się na trakcie do Coloson, małej fortecy, gdzie miał przejść szkolenie. Jego ojciec zapłacił sporą sumę, aby jego syn był dobrze przygotowany.

Był wczesny poranek. Droga należała do wyjątkowo spokojnych, Tempirion znajdował się właśnie na wozie jadącym do twierdzy. Mlecznobiała mgła sunęła leniwie po trakcie.
Nagle podróż się ożywiła. Wojownik zauważył w oddali postać na koniu zmierzającą w jego kierunku.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Tempirion 
Nowicjusz



Wiek: 34
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 10
Wysłany: 2007-04-28, 18:53   

Tempirion krzykną do woźnicy aby zatrzymał powóz. Wyskoczył z wozu i ruszał w stronę tajemniczej postaci. Chciał zobaczyć jak wygląda ta osoba lecz była zbyt daleko od niego aby zauważył jakieś szczegóły. Staną i wytężał wzrok. Podszedł bliżej. Jeszcze bliżej. Ale nadal nie mógł zobaczyć dokładnie tej postaci. Ruszył dalej do tej osoby.
_________________

 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-04-28, 20:40   

Osobą ta był najwyraźniej członek jakiegoś rycerskiego bractwa, a być może nawet samego Zakonu. Zszedł z kruczoczarnego konia, który parsknął ze zdenerwowania. Postać była odziana w pełną płytę i hełm z przyłbicą.

- Tempirion jeśli się nie mylę? - spytała.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Tempirion 
Nowicjusz



Wiek: 34
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 10
Wysłany: 2007-04-29, 11:59   

Zdziwił się że zna jego imię. Ale skąd? Zastanawiał się czy odpowiedzieć mu na te pytanie. Tempirion jednak się zdecydował:
-Owszem, to ja.-odpowiedział z dumą
_________________

 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-04-29, 22:32   

Rycerz pokiwał głową

- Pójdziesz ze mną - powiedział.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Tempirion 
Nowicjusz



Wiek: 34
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 10
Wysłany: 2007-05-08, 11:06   

Tempirion nie znał owego rycerza i nie wiedział czy iść z nim czy jechać dalej do Coloson.
Myślał iż może on być zabujcą wysłanym przez ojczyma. A może to rycerz z miasta Coloson? "Zaryzykuje" powiedział sobie w myślach.
- A czemu mam z tobą iść? Co z tego będe miał?-powiedział
_________________

 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-05-10, 16:39   

Rycerz zaśmiał się tylko.

- Nie utnę ci głowy - powiedział wyraźnie rozbawiony, lecz po chwili już jego ton był srogi i poważny - No dalej ... - ponaglił Tempirion'a
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Tempirion 
Nowicjusz



Wiek: 34
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 10
Wysłany: 2007-05-11, 09:58   

Tempirion nie zastanawiając się już odpowiedział.
-Dobrze pójde z tobą ale gdzie chcesz mnie zabrać?-zadał już ostatnie pytanie osobie stojącej tuż przed nim.
_________________

 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-05-15, 16:23   

Rycerz położył ręke na barku Tempiriona i łagodnie odpowiedział

- Nie ważne, nic ci się nie stanie, masz konia? - spytał
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Tempirion 
Nowicjusz



Wiek: 34
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 10
Wysłany: 2007-05-20, 18:07   

Tempirion uspokoił się i patrząc na rycerza odpowiedział:
-Nie mam. Dlatego poruszam się powozem. Ale może ten stary człowiek da mi swego konia?
_________________

 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-05-31, 20:02   

Rycerz zastanowił się

- No to mamy problem, wsiadaj z tyłu - powiedział i usiadł an wierzchowcu.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Tempirion 
Nowicjusz



Wiek: 34
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 10
Wysłany: 2007-06-03, 22:03   

Tempirion pierwszy raz będzie jechał na koniu, więc nie umiał wsiąś na wierzchowca.
Po kilku próbach nareście usiadł ale tyłem do rycerza.
-Hehe mój pierwszy raz- powiedział z uśmiechem do rycerza
_________________

 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-07-05, 21:30   

Rycerz tylko skrzywił się i nie odezwał się już do Tempiriona.

Gdy tylko oddalili się nieco od wozu, którym dotychczas młody wojownik jechał.

- Ładnie opłacono twoją naukę - powiedział - Masz już jakieś plany, co chcesz robić po zdaniu egzaminu? - spytał

Mimo dość sporej ilości wydarzeń poranek był wyjątkowo spokojny. Cisza i zapach iglastych drzew, które stały jak jeden mąż przy drodze koiły nerwy.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Tempirion 
Nowicjusz



Wiek: 34
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 10
Wysłany: 2007-07-05, 23:24   

Tempirion siedząc wreście poprawnie na koniu pomyślał o swym bardzo nietypowym śnie który zmienił jego życie na lepsze i ciekawsze.

-Przed moją wyprawą śnił mi się sen-opowiadał- w którym mój ojciec, wielki rycerz, mówił mi że mam coś odebrać co należało do rodziny.

Po krótkim zastanowieniu......

-Dowiem się co naszej rodzinie zabrano i odbiorę to co do nas należy nawet jeżeli miałbym zginąć.
_________________

 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-07-24, 01:15   

Rycerz wyglądał na zdziwionego, ale ze szczerym zrozumieniem pokiwał głową.

- Rozumiem to doskonale Tempirionie. Każdy z nas ma jakis cel. To on daje nam sens życia - powiedział.

Nie minęło więcej jak kilka godzin a wojownik przystanął.

- Musimy dać zwierzęciu odpocząć - powiedział, gdy zeszli już konia i poklepał wierzchowca - a i nam przyda się wypoczynek - zauważył i usiadł na polance, gdzie się zatrzymali.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Tempirion 
Nowicjusz



Wiek: 34
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 10
Wysłany: 2007-07-26, 22:57   

Tempirion zszedl z konia i usiadl obok rycerza. Przez chwile byl zamyslony ale zaraz zadal Rycerzowi pytanie:

-Kim jestes i z kad przybywasz?
_________________

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group