TaL Strona Główna TaL
Tales and Legends

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Talkulator  Talkomiks  Facebook
Tales and Legends PolecaPolecamy  Toplisty Tales and LegendsToplisty 

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Czerwony Deszcz (Kroniki Heklera - Wprowadzenie)
Autor Wiadomość
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-09, 20:25   Czerwony Deszcz (Kroniki Heklera - Wprowadzenie)

Hekler był niezwykle mądrym, jednakże równocześnie roztargnionym Jorem. Jako młody adept alchemii postanowił wyruszyć zwiedzić swój swiat, w poszukiwaniu nowych wywarów, zwojów a może i czarów. Sam Alchemik wierzył w to, że ta pdoróż coś mu da. Był na swoim rodzinnym terenie.

Szedł właśnie drobną kładką ponad bagnami, w centrum państwa, gdzie nie jednego pozbawiono życia,a i tych którzy wogule tu psotawili swoją stopę było niewielu.

Słońce powoli zachodzi za górami, zdaję się zasłaniać lekko kołyszące wierzchołki drzew cienistym płaszcze, nagle Hekler poczuł swąd... To zapach siarki, a sponad drzew unosi się czarny jak smoła dym, wiatr rozwiewa go po polanie... Miejsce, z którego się unosi musi być oddalone ok. 2km od drogi za gęstym lasem, który jest po prawej stronie...
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
Ostatnio zmieniony przez Anatoil 2006-02-09, 20:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Hekler 
Włóczykij



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-02-09, 20:29   

Hekler postanowił przenocować w miejscu, w którym stał.
Krzyknął: -Kimkolwiek jesteście, przybywam pokoju !
Po czym położył się na posłaniu, rozlożonym na ziemi, i postanowił czuwać, lecz po chwili zasnął...
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-09, 20:32   

Hekler rozłożył się na małym skrawku lądu na srodku bagna, co oszczędziło mu nocowania na niewygodnej kładce. Odgłosy bagna, latajace ważki, pluskająca woda ukoiły jora do snu ...

Rano Hekler obudził się wypoczety, zdrwoy i gotowy do działania. Zebrał wszystko i rozejrzał się dookoła. Ujrzał on bardzo ciekawą roślinę, której nie mógł rozpoznać. Zioło było szare, długie i dośc szorstkie w dodtyku, jednak jor nie maił pojęcia jakie to moze mieć zastosowanie.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Hekler 
Włóczykij



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-02-09, 20:34   

Ciekawe zielsko- pomyślał Hekler, po czym nałożył na swą rękę posłanie i złapał przez nie rośline, a drugą odciął ja i schował do plecaka...
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-09, 20:40   

Hekler zauważył, że dym ciagle się unosi z daleka. Alchemik zainteresowany nieznanym mu zjawiskiem wiedział, ze moze tam dotrzeć poprzez ciemny gęsty las ... wiedizał też jakie niebezpieczeństwa może napotkać. Istną plagą ziemii Jorow, były węże błotne. Te potężne kilku metrowe (lub kilkunastu, a czasami nawet kilkudziesięcio) stwory potrafił jednym uderzeniem zmaiżdzyć kładkę, jora i wszystko dookoła. W odatku pożerały w całości. Jor jednak nie widział innej drogi ...
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Hekler 
Włóczykij



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-02-09, 20:43   

Trudno, raz się żyje, w końcu, i tak szukam przygód, więc pójde przez las, najwyżej zjedzą mnie węze, nawet w ten sposób się nie zmarnuje-pomyslał Jor, po czym poszedł w las z wyciągniętym sztyletem.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-09, 20:48   

Skradający się Jor wraz z długim sztyletem wyglądał naprawdę efektownie. Robił to z gracją kota. Szedł z niezwykłym wyczuciem rownowagi po kładce. Las był ciemny i mroczny. Rzadko kiedy można było napotkać tutaj swiatło ... Jednakże ku radosći szczuroczłeka ujrzał no światło na końcu ciemnego tunelu drzew ... Wyjście było już blisko, jednak ciągle nie możnabyło wypatrzeć źródła dymu.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Hekler 
Włóczykij



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-02-09, 20:51   

"Muszę iść dalej, muszę iść dalej, nie moge się poddać" mówił do siebie Hekler, poczym zaczął biec po kładce, tak szybko jak tylko mógł.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-10, 19:06   

Jor biegł w kierunku wyjścia głośno i rytmicznie. Miał bardzo przyspieszony oddech. Ziemia była już kilka metrów do niego. Po chwili jednak kładka się zarwala, pękła, Hekler słyszał znany przez każdego piskliwy odgłos węża błotnego ,a nastęnpie wopał do wody... wszystko to trwało sekundę ...
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Hekler 
Włóczykij



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-02-10, 19:09   

"Płomyk" Krzyknął Hekler w nadzei, zrzucił z sibie plecak i zaczął szukać w nim fiolki z trucizną.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-10, 19:13   

Jor rozpaczliwie miotał się pod woda, w końcu jednak udało mu się wydostać na kawalek kłądki, szybko wygrzebał truciznę i wziął ją w ręce. Za chwilę ukazała się przed nim para czerwonych wrogo nastawionych ślepi, po chwili wąż rozwarł paszczę tak, że stała się trzykrotnie większa niż przedtem, dało się słyszeć ogłsuzający syk ...
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Hekler 
Włóczykij



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-02-10, 19:15   

"Jedyna szansa" Jor wrzucil wężowi fiolkę trucizny do paszczy , po czym zaczął szybko lecz ostrożnie uciekać na ląd.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-10, 19:19   

Wąż zagryzł fiolkę i połknął po czym zaryczał okropnie. Szkło znsizczyło trochę jego podniebienie, jednak trucizna jeszcze nie działała. Wąż błotny jest najgroźniejszy kilka sekudn przed smeircią, miotał się we wszystkie strony, miażdząc to co napotkal po drodze, kładkę, drzewa i pozostałe rzeczy. Woda rozpryskiwała we wszystkie kierunki, zaś ze ślepi powoli uchodził blask .. nie był to jednak ejszcze koniec potwora ...
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Hekler 
Włóczykij



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-02-10, 19:23   

Hekler skoczył w stronę lądu i zaczął uciekać najszybciej jak tylko mógł, rzucająć przed siebie swój plecak, aby nie spowalniał on jego ruchów.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-10, 19:26   

To był z całą pewnością dobrze obmyslony plan. jorowie byli świetnymi pływakami. Hekler z łatwością przepłynął i wypatrywał z oddali, jak wąż zanurza się w otchłań bagna wyjąc niemiłosiernie. Gdy się odwrócił ujrzał pustę pole i udeptaną drogę ... Bagno było tylko gdzieniegdzie. Dym wciąż się unosił na niebie ...
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Hekler 
Włóczykij



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-02-10, 19:29   

Ha! jestem cwańszy niż myślałem , skóra tego potwora będzie dużo kosztowała! Powiedział sam do siebie szczurołak, po czym poszedł do miejsca w, którym leżały zwłoki węża, po czym spróbował je wyciągnąć na suchy ląd " Zdejme skóre i będe bogaty! Ha ! Ciekawe jak on smakuje " pomyślał Jor.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-10, 19:32   

Była to jednak bardzo żmudna, żeby nie powiedzieć syzyfowa praca ... Na szczęście bagna przy lądzie nie były aż tak głębokie, jednak wąż i tak leżał pod wodą. Jednakże po długiej harówce wąż był już obrobiony, Hekler pozyskał skórę i mięso ... Był jednakże strasznie wyczerpany a jeszcze bardziej głodny ...
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Hekler 
Włóczykij



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-02-10, 19:35   

"Po takiej pracy nalezy mi się trochę odpoczynku" Po czym udal się na kawałek suchego lądu wycignął racje żywnościową i zjadł jej troche. To mięso otrutego węża może być niebiezpieczne, sprzedam je komuś i zarobie trochę grosza. Pomyślał Szczurołak i dalej delektował się racją.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-10, 19:40   

Sprzedawanie otrutych mięs było naturalne dla złośliwych Jorów. Hekler najedzony ułożył się wygodnei do odpoczynku uśmiechajac się chwilę i zastanawiajac się o tym co go czeka na końcu dymu ...

Nastał ranek ... Na polanie, gdzie nie było drzew, promienie słońca łatwo trafiały do szczuroczłeka. Obudzony Jor wstał i postanwoił iśc dalej ... droga zaś wyglądała nastepująco. Do wyboru była dalsza przeprawa przez bagna, bądź cienki trakt na lądzie ...
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Hekler 
Włóczykij



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-02-10, 19:46   

No to idziem dalej, dróżka czy bagna, dróżka czy bagna... Dróżka , będzie bezpieczniej, -Wymamrotał do siebie Hekler poczym ruszył ścieżką.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-10, 19:50   

Jor szedł zaciekle, Hekler jednak nie czuł zmęczenia. Ciągle gnębiło go pytanie co tam spotka ... co znajdzie ... co się tam stało ... skąd ten dym ... i gdzie on tak właściwie jest ... czy ciągle na terenie Jorów? Setki pytań gnębiły alchemika. Hekler zauwązył, że jest coraz mniej bagna, a coraz wiecej lądu, w pewnym momencie zniknęły mu bagna z widoku ... Powoli zbliżała się noc, księżyc miał wejsć trzeci raz dla Jora, jednak oto ukazał sie cel. Źródłem nieustającego dymu były zgliszcza na pewnym wzgorzu ... Jor jednakze nie widział tego dobrze gdyż był ciagle jeszcze dosc daleko ...
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Hekler 
Włóczykij



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-02-10, 19:56   

Może być niebezpiecznie, lepiej się przygotuje. Jor usiadł zjadł niecałą połowę racji, i ruszył dalej.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-10, 20:11   

Gdy w końcu Jor dotarł na miejsce zobaczył zgliszcza wieży, była ona dosłownie wyrwana z ziemi i rozdarta, na około leżały kamienie jakieś szkło, fiolki,butelki i wiele innych rzeczy jedyne, co się trzyma to strop, który i tak nie wygląda stabilnie. Wszędzie jest dym i zapach siarki, bardzo mocny – tak mocny, że aż szczypie w oczy.
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Hekler 
Włóczykij



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-02-10, 20:13   

Pozbieram to co wartościowe, wiem to złamanie świętych zasad, ale wkońcu nikomu to się nie przyda, poczym zaczął zbierać fiolki i wszystko co użyteczne, i ostrożnie podszedl przyjżeć się stropowi wieży.
 
 
     
Anatoil 
Mistrz Gry
Stay strong



Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 2750
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-02-10, 20:16   

Jednakże nic nie znajdowało się w jednym kawałku ... nie było po prostu co zbierać ... Nagle Hekler zobaczył postać czołgającą się w jego stronę, która ubrana była w białe szaty, miała zmasakrowaną twarz wyglądającą potwornie. Była cała we krwi. Nagle postać spróbowała wstać, jednak upadła na ziemię, a oberwaną ze skóry ręką strąciła jakiś zwój, który potoczył się wprost pod nogi Jora zatrzymując się na bucie ...
_________________
Airplanes are flying to find what could be the reason why
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group