TaL Strona Główna TaL
Tales and Legends

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Talkulator  Talkomiks  Facebook
Tales and Legends PolecaPolecamy  Toplisty Tales and LegendsToplisty 

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Infernus
2011-08-24, 16:44
Pośród bór
Autor Wiadomość
Iskander 
Śmiałek



Wiek: 33
Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 696
Wysłany: 2010-12-13, 20:23   

-Wiesz, coś mi się wydaje, że teraz ciężko ci będzie uciec od ludzi z wioski. Wydaje się, że zachęceni nocnym zwycięstwem będą chcieli cię znaleźć. Czy uda Ci się i tym razem przed nimi uciec? Chyba Ci sporo zająłem czasu. Może już tu gdzieś są.- Cierń uśmiechnął się –Możesz mi nie wierzyć ale podoba mi się Twój sposób polowania. Ja jestem młody i głupi.- westchnął –Chciałbym się stać takim łowcą jak ty.- bredził głupoty. Ale nic innego mu już chyba nie zostało. Walka wręcz, zapasy. To najgorsze co mogło mu się przytrafić. Był marny i słaby. Jego atutem było strzelanie.
Chciał zyskać na czasie. Przeżyć jak najdłużej. A może pojawi się okazja która pozwoli mu to przeżyć. Nie miał pojęcia jak wyjść z takiej sytuacji. Nie miał żadnego mądrego pomysłu. Ale chciał żyć.
_________________
Cierń

Świat wspiera się na czterech filarach - Na naukach mądrych, na sprawiedliwości wielkich, na modlitwach prawych i waleczności dzielnych.
 
 
     
Infernus 
Mistrz Gry
Myszka Miki



Dołączył: 24 Lut 2006
Posty: 2227
Wysłany: 2010-12-18, 12:10   

- Nie mnie będą szukać, a naszpikowanego strzałami wilkołaka. Jak zauważyłeś, ja nie mam ani jednej ani drugiej cechy
Odpowiedział Cierniowi elf wyraźnie już poddenerwowany znacznie naturalniej niż dotychczas. Nie mówił już nic więcej rozglądając się tylko niepewnie na boki zawczasu znów podnosząc głowę na kilkanaście centymetrów. Mniej zdawał się jednak wyglądać obławy, a bardziej analizować ruchy wilka, którego ciasne koła były coraz bardziej niepokojące. Jednak i ekswilkołak zdawał się nie pozostawać dłużnym zwierzęciu wodząc za nim drapieżnym wzrokiem i w napięciu nabierając coraz większej sztywności mięśni. Tak jak drapieżnik w decydującym momencie cały jest gotów do skoku i uśmiercenia przeciwnika tak i ten specyficzny łowca gotował się widać do skoku.
- Oddaj mi nóż!
Warknął nagle mówiąc jakby całym swoim ciałem uciskającym Ciernia na całej powierzchni przylegania. Coś szlo nie po jego myśli, to dało ustalić się na pierwszy rzut oka. Pytanie tylko co.
_________________
Myszę, więc jesztem, sze, sze, sze, sze...


:mad:
 
 
     
Iskander 
Śmiałek



Wiek: 33
Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 696
Wysłany: 2010-12-18, 21:52   

Co mu nie pasuje? Zastanowił się Cierń Dlaczego w takiej sytuacji nie każe wilkowi po prostu mnie zjeść. Przecież widać, że go kontroluje. Chyba że… Łowca na popatrzył to na wilkołaka to na wilka. Cała ta sytuacja wydała się mu jakaś napięta. Nie było tu swego rodzaju spokoju, który ogarnia łowcę będącego na wygranej pozycji. Zawsze trzeba zachować czujność – o czym zapomniał nie tak dawno Cierń – ale to przekraczało ten stan. Wyglądało jak napięcie pomiędzy wrogami. Jak sprzeczka która ma się skończyć bójką. A to byłoby na rękę elfa. Na pewno bardziej niż obecna sytuacja. –Nie- odparł stanowczo –nie oddam Ci noża, bo po co Ci on? On jest mój, nie Twój. Znajdź sobie swój. Z resztą jak mogę Ci oddać broń w takiej sytuacji? Co zyskam?- Uśmiechnął się szeroko do ekswilkołaka.
Dalej czekał, by wykorzystać każdą sytuację na zranienie przeciwnika. I grał na czas. Był ciekaw co się między nimi dzieje. Jeśli można to tak w ogóle określić. Jednego był pewny. Nie chciał zginąć. A wątpił czy oddanie sztyletu zapobiegnie temu.
_________________
Cierń

Świat wspiera się na czterech filarach - Na naukach mądrych, na sprawiedliwości wielkich, na modlitwach prawych i waleczności dzielnych.
 
 
     
Infernus 
Mistrz Gry
Myszka Miki



Dołączył: 24 Lut 2006
Posty: 2227
Wysłany: 2011-08-24, 16:44   

Przedziwny klincz nie trwał wiele dłużej niż wymagała tego krótka wymiana zdań na temat słuszności przynależności jedynej broni białej w okolicy. Ekswilkołak nic już nie mówiąc podniósł nagle głowę i szybko rozejrzawszy się wyskoczył jak z procy zgodnie z aktualnym ciała – w stronę głowy Ciernia. I wilk wypadł nagle z impasu, bowiem przerwał dotychczasowe patrolowanie by powarkując miarowo rzucić się za uciekającym. Coś na pewno działo się dalej, acz Cierniowi dane było zapamiętać tylko tyle. Tyle, a dodatkowo tępy ból i żelazny posmak w ustach jakie pozostawiło po sobie kolano dotychczas krępującego go elfa.
Dziki pisk ustąpił miejsca krótkiemu hukowi przypominającego wyjmowanie korka z naprawdę ogromnej butelki, chwilę później przed oczyma łowcy na nowo zaczęły rysować się korony drzew oraz błękit nieba. Leżał, zdaje się, ciągle w tym samym miejscu i w tym samym stanie. Na plecach wciąż czuł tępy ból powodowany niedawnym spotkaniem z ziemią. Nie utracił przytomności na długo lecz był pewien, że ominęło go wystarczająco dużo by mógł tego żałować, choćby pod względem utraconych doświadczeń.
Wokół czuć było smród w jakiś sposób przypominający zarazem zmoczone futro i zgniliznę. Zresztą niedaleka polanka pełna kłaków pozostałych po przemianie wilkołaka kazała sądzić, że raczej niepokojącym byłby brak takich wrażeń. Do paskudnie wyglądających pozostałości zdążyły już zlecieć się wrony, które chwilowo niepewnie pikując łapały jakiś niewielki fragment i próbowały spałaszować już gdzieś dalej.
A więc widział go. Widział wilkołaka, walczył z nim i, można powiedzieć, zwalczył go. Ostatecznie mógł się poczuć nawet bohaterem. Lecz przede wszystkim żył, co w kontekście wydarzeń kilku ostatnich dni mogło być uznawane za nie lada osiągnięcie.

Sesja zakończona.
Cierń otrzymuje 3500 punktów doświadczenia.
_________________
Myszę, więc jesztem, sze, sze, sze, sze...


:mad:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group