Niewyobrażalne pustkowia. Gdzie okiem sięgnąć pustkowia. horyzont nie zmieniał się od kilometrów. Seleia czuła miły wiatr muskając ją twarz. Właśnie leciała na codzienny "trening" i rekonesans, gdy natrafiła na coś co przykuło jej uwagę. W dole, na ziemii coś błyskało na zółto, złoty kolor.
_________________ Airplanes are flying to find what could be the reason why
Ostatnio zmieniony przez Anatoil 2006-01-10, 14:59, w całości zmieniany 1 raz
Uwielbiała wiatr. Uwielbiała jak wzburzony uderza ją gwaltownie i przenika. Gdy jednak ujrzała to "coś", straciła zainteresowanie wiatrem. Podeszła do tego, uważnie się temu przyglądając. Jednak nawet tego nie dotknęła.
_________________ "Och! Piękne Elana'budur! Czemu mam stąpać po twoich ruinach, a nie po ulicach oblanych światłem twego księżyca?"
Mądrzy ludzie uczą się na błędach innych, głupi - na swoich.
Było to coś na ksztalt jaja. Tylko, że nigdize nie było ani gniazda, ani ptaka. Po za tym jajo było ogromne. Nie można było go na pewno unieść jedną ręką. Całe się swieciło zmieniając barwy od pomarańczowego po złoty. Wyglądało jak ogień.
_________________ Airplanes are flying to find what could be the reason why
Seina patrzyła zafascynowana na jajko. W końcu zdecydowała się na dotknięcie go łapą. Delikatnie, aby jeśli będzie miękkie, niechcący go nie uszkodzić.
_________________ "Och! Piękne Elana'budur! Czemu mam stąpać po twoich ruinach, a nie po ulicach oblanych światłem twego księżyca?"
Mądrzy ludzie uczą się na błędach innych, głupi - na swoich.
Gdy dotknęła na jaju pojawiły się promenie, niczym kamien wrzucony do wody. Nie wyglądało jednak na uszkodzone. Wyczuła delikatną w dotyku, lecz twardą w rzeczywistosći skorupkę.
_________________ Airplanes are flying to find what could be the reason why
Rozejrzała się jeszcze raz jakby się upewniając, że jajo do nikogo nie należy, po czym zaczęła się zastanwiać, czy mogła by je zabrać - w taki miejscu jest naraźone na niebezpieczeństwo. Złapać jajo zębami? Nie była pewna, czy to dobry pomysł.
_________________ "Och! Piękne Elana'budur! Czemu mam stąpać po twoich ruinach, a nie po ulicach oblanych światłem twego księżyca?"
Mądrzy ludzie uczą się na błędach innych, głupi - na swoich.
Jajo stało nieruchomo, pokazując swoje piękne kolory. Bylo niczym kalejdoskop. Nigdy nie wyglądało dwa razy tak samo. Seina posaidała sakiewkę, do której jajo prawdopodobnie by się zmieściło.
_________________ Airplanes are flying to find what could be the reason why
To jest rozwiązanie! Poczuła pewnego rodzaju trumf. Wyjęła sakiewkę i najdelikatniej jak potrafiła przeniosła do niej jajko, po czym ostrożnie schowała sakwę.
_________________ "Och! Piękne Elana'budur! Czemu mam stąpać po twoich ruinach, a nie po ulicach oblanych światłem twego księżyca?"
Mądrzy ludzie uczą się na błędach innych, głupi - na swoich.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum