TaL Strona Główna TaL
Tales and Legends

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Talkulator  Talkomiks  Facebook
Tales and Legends PolecaPolecamy  Toplisty Tales and LegendsToplisty 

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Kojot
2006-08-22, 18:42
Koszmar z przeszłości (Kroniki Lifaena - Wprowadzenie)
Autor Wiadomość
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-19, 10:40   Koszmar z przeszłości (Kroniki Lifaena - Wprowadzenie)

Lifaen obudził się z krzykiem, zlany potem w swym łóżku. To znów mu się śniło. Jego rodzina i ich sądziedzi, potem panika, szybkie ukrycie i rzeź. Twarze bandziorów którzy zabawiali się z elfkami z wioski, w tym z jego starszą siostrą, a potem krew i krew. Wszyscy umarli. Krew była wszędzie.

W jego sercu ponownie pojawił się gniew i rządza zemsty. Pamięta ich i znajdzie. Obiecał to swojej rodzinie, pomści ich. Pożalują za to co zrobili i wtedy będzie mógł żyć normalnie. Tylko gdzie ich szukać?

Lifaen mieszkał teraz w małym ludzkim miasteczku przy granicy z lasem elfów. Został przygarnięty pod dach przez dobrych ludzi, którym niedawno zginął syn. Byli to starsi ludzie, więc elf musiał im pomagać, by tu zostać. Przynosił wodę ze studni i doił krowy, i wykonywał inne podobne czynności. Był wkońcu elfem, miał podejście do zwierząt i krowy go bardzo lubiły. Spędził już tak prawie dwa miesiące. Nie zadowalało go to jednak, nienawidził wszystkich ludzi po tym co zrobili, ale ci wydawali mu się wyjątkowo dobzi.
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
 
 
     
Hitoshi 
Włóczykij
Elfi Wojownik



Wiek: 33
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-07-19, 13:07   

Po przyniesieniu wody, Lifaen zapytał pana domu, czy nie ma czegoś jeszcze do zrobienia, ponieważ chciałby wyjść w wolnym czasie i rozerwać się trochę...
_________________
Atra gulíä un ilian tauthr ono un atra ono waíse sköliro frá rauthr. - Niechaj dobry los i szczęście stale Ci sprzyjają i bądź chroniony od złego.
 
 
     
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-20, 09:14   

Pogoda na dworze była bardzo ładna. Słońce wychylało się zza chmur i zapowiadał się piękny, gorący dzien. Lekki, chłodny wiaterek orzeźwiał i dzięki temu nie było za gorąco.

Pan domu to miły starszy pan imieniem Dudetto. Wyszedł właśnie przed dom gdy podszedł do niego Lifaen. Zastanawiał się chwilę po czym rzekł.

- No dobrze, dzisiaj i tak nie ma za wiele do roboty.
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
 
 
     
Hitoshi 
Włóczykij
Elfi Wojownik



Wiek: 33
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-07-20, 11:39   

- Dziękuję, Panie Duetto. Jestem rad, żeś tak dobry człowiek.

Lifaen uśmiechnął się do starszego mężczyzny, po czym wyszedł z domu. Był ciekaw, czy są dziś jakieś ciekawe rzeczy do roboty w mieście...
_________________
Atra gulíä un ilian tauthr ono un atra ono waíse sköliro frá rauthr. - Niechaj dobry los i szczęście stale Ci sprzyjają i bądź chroniony od złego.
 
 
     
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-21, 09:36   

Duetto tylko uśmiechnął się na pożegnanie. Lifaen nie wiedział sam gdzie może iść. Mógł pobłąkać się po mieście, może pójść do tawerny, albo na pobliskie targowisko. Nie miał pomysłu na dzisiejszy dzień, który zapowiadał się tak pięknie.

Ponownie zaczęły powracać do niego wspomnienia, jak mieszkał w lesie. W taką pogodę było tam naprawdę pięknie.
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
 
 
     
Hitoshi 
Włóczykij
Elfi Wojownik



Wiek: 33
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-07-21, 09:40   

Lifaen postalowił pospacerować po mieście. Może spotka kogoś ciekawego, albo cobaczy coś... Lifaen przypiął pochwę z mieczem do pasa na wszelki wypadek, gdyż nigdy nie wiadomo co może się wydarzyć... Elf ruszył na spacer, po pięknym na swój sposób, mieście ludzi...
_________________
Atra gulíä un ilian tauthr ono un atra ono waíse sköliro frá rauthr. - Niechaj dobry los i szczęście stale Ci sprzyjają i bądź chroniony od złego.
 
 
     
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-21, 09:52   

Miasto to było bardzo małe. Ludność utrzymywała się głownie z rolnictwa i hodowli, więc ulice były prawie puste. Przechodzili nimi pośpiesznie mleczarze. Jeśli elf miał spotkać kogoś ciekawego to rzeczywiście zobaczył całkiem ładną dziewczynę pędzącą gdzieś pośpiesznie. Idealnie pasowała do pięknej pogody i wiejskich ulic.

Z pobliskiego gospodarstwa można było usłyszeć głośne hałasowanie kur.
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
 
 
     
Hitoshi 
Włóczykij
Elfi Wojownik



Wiek: 33
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-07-21, 09:56   

Elf podszeł do pięknej dziewczyny.
- Witaj, Pani. - Ucałował ją w rękę.
- Pozwól, że się przedstawię. Jestem Lifaen. Mieszkam tu długi czas, lecz nie widziałem kobiety o tak przecudnej urodzie. - Lifaen uśmiechnął się do pięknej dziewczyny...
_________________
Atra gulíä un ilian tauthr ono un atra ono waíse sköliro frá rauthr. - Niechaj dobry los i szczęście stale Ci sprzyjają i bądź chroniony od złego.
 
 
     
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-21, 10:14   

Dziewczyna była zaskoczona tak śmiałym zachowaniem elfa. Uśmiechnęła się i słodko zarumieniła. Nie wiedziała co odpowiedzieć. Popatrzyła swoimi niebieskimi oczami na elfa.

- A ja... Tae... miło cię poznać. - powiedziała niepewnie.

Obok elfa i dziewczyny przeszedł pijany pijak. Z ledwością uprawiał swój sport "wracanie pijanym do domu".
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
Ostatnio zmieniony przez Kojot 2006-07-21, 10:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Hitoshi 
Włóczykij
Elfi Wojownik



Wiek: 33
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-07-21, 10:24   

- Tae... oh, cóż za piękne imię, dla tak pięknej dziewczyny... Co powiedziałabyś, na wspólny spacer? Byłbym zaszczycony, móc iść u boku tak wspaniałej kobiety jak Ty, Tae...
_________________
Atra gulíä un ilian tauthr ono un atra ono waíse sköliro frá rauthr. - Niechaj dobry los i szczęście stale Ci sprzyjają i bądź chroniony od złego.
 
 
     
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-21, 10:40   

Dziewczyna była zakłopotana coraz bardziej, ale była chyba zadowolona z towarzystwa elfa. Lifaen najwyraźniej widok jej sprawiał przyjemność. Dziewczyna była zdrową blondynką, pełną siły i miała czym oddychać.

Dziewczyna nie wiedziała co powiedzieć. Po krótkiej chwili milczenia uśmiechnęła się do elfa.

- Dobrze... jest ładna pogoda na spacer.
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
 
 
     
Hitoshi 
Włóczykij
Elfi Wojownik



Wiek: 33
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-07-21, 10:49   

Lifaen wyraźnie uradowany odpowiedzią dziwczyny powiedział:
- Rad jestem, żeś mnie nie odesłała - Uśmiechnął się. - Czy byłabyś zainteresowana spacerem po elfickim lecie? Twa uroda, w połączeniu z pięknem elfickiej przyrody... To byłby piękny widok. Wiedz, że nigdy nie spotkałem kogoś takiego jak Ty - elf ponownie ucałował Tae w rękę...
_________________
Atra gulíä un ilian tauthr ono un atra ono waíse sköliro frá rauthr. - Niechaj dobry los i szczęście stale Ci sprzyjają i bądź chroniony od złego.
 
 
     
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-21, 10:54   

Komplementy i urok elfa uderzały dziewczynie do głowy. Kiwnęła z uśmiechem głową. Jeszcze niedawno miała dzisiaj dużo pracy i bardzo jej się śpieszyło. W tej chwili było to już dla niej bez znaczenia. Patrzyła swoimi oczami słodko i tak jakoś "jasno" na elfa. W tych oczach zaczął tonąć sam Lifaen, a obrazy z przeszłości zaczęły odchodzić z jego głowy, a pojawiały się inne... obrazy.
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
 
 
     
Hitoshi 
Włóczykij
Elfi Wojownik



Wiek: 33
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-07-21, 11:11   

Elf złapał Tae za rękę i razem ruszyli w kierunku lasu. Długo rozmawiali o swoich przeżyciach, dobrych i złych chwilach. W końcu doszli na polanę. Ptaki tu pięknie śpiewały i zwierzęta biegały po trawie. Lifaen zbliżył twarz do twarzy dziewczyny... (Kojot bez skojażeń!!!)
- Usiądź tutaj, Tae. Zwykle siedzę tutaj, gdy spaceruję po lesie. Pięknie widać stąd drzewo, na którym koncertują ptaki...
Gdy dziewczyna usiadła, Lifaen zrobił to samo, lecz usiadł bardzo blisko. Położył delikatni rękę, na kolanie Tae...

P.S.
Kojot pewnie w niebo wzięty, he?? :P
_________________
Atra gulíä un ilian tauthr ono un atra ono waíse sköliro frá rauthr. - Niechaj dobry los i szczęście stale Ci sprzyjają i bądź chroniony od złego.
 
 
     
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-21, 11:30   

Tae jak sie okazało miała cieżkie życie. Jej rodzina była biedna, a ona musiała ciężko pracować w domu. Jednak jej rodzina była kochająca, niestety rok temu dziewczynie umarła matka. Dodatkowo dowiedział się, że dziewczyna nigdy nie ma czasu by się rozerwać i często zalecają się do niej miejscowe pijaki, ale ojciec ich skutecznie przegania. Tyle zdąrzył się do niej dowiedzieć Lifaen.

Spacerowali pięknym elfim lasem i Lifaen zaczął przypominać sobie przeszłość. Nie tą złą, ale tą jak piękny był las. Był bardzo zadowolony, a dziewczynie najwyrażniej bardzo podobał się las jak i towarzystwo elfa. Już w drodze zaczęła się trochę wtulać w jego ramie.

Gdy usiedli dziewczyna również pragnęła usiąść blisko elfa. Elfowi pobudziła się fantazja, gdy położył rękę na kolanie dziewczyny. Biło z niego przyjemne ciepło i Lifaen żałował, że dziewczyna ma taką długą kieckę do pięknych łydek. Tak czy siak przez materiał czuł naprawdę gładkie i przyjemne kolano, a w sercu, i umyśle elfa zaczęło się budzić ogromne pożądanie. Dziewczyna się trochę zawstydziła, ale zaraz uśmiechnęła się radośnie. Nie wiedziała jak się zachować, pierwszy raz była w takiej sytuacji, ale elf i las ją oczarował. Położyła rękę na ręce elfa trzymającej kolano.
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
 
 
     
Hitoshi 
Włóczykij
Elfi Wojownik



Wiek: 33
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-07-21, 11:39   

Elf bez słów przytulił dziewczynę i pocałował w szyję, powoli, powoli zjężdżając w dół, lecz nie tracąc dobrych manier...
- Twe ciało... jest piękne...
_________________
Atra gulíä un ilian tauthr ono un atra ono waíse sköliro frá rauthr. - Niechaj dobry los i szczęście stale Ci sprzyjają i bądź chroniony od złego.
 
 
     
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-21, 11:49   

Lifaen dotknął wargami szyję dziewczyny. Była taka gładka, miękka i ciepła. Kontakt z jej szyją, sprawił, że elfa przeszły dreszcze. Powoli zaczął schodzić w dół, a jego umysł powoli przestawał myśleć i tracił zmysły czując jej zapach, i gładkość jej skóry. Niestety dalszy dostęp zaczynało blokować mu ubranie. Dziewczyna zaczęła szybko i glęboko oddychać. Siedziała nieruchomo, ale zaloty i miłe słowa elfa uspokajały ją. To wszystko chyba jej się podobało.
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
 
 
     
Hitoshi 
Włóczykij
Elfi Wojownik



Wiek: 33
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-07-21, 11:54   

- Tae... nie chcę, abyś pomyślała, iż zciągnąłem Ci tu tylko po to, żeby... Nie myślałem, że tak się zachowam...
Elf usiadł na przeciwko dziewczyny i położył ręce na jej ramionach...
- Jeśli zawiodłem Cię, każ mi odejść...
_________________
Atra gulíä un ilian tauthr ono un atra ono waíse sköliro frá rauthr. - Niechaj dobry los i szczęście stale Ci sprzyjają i bądź chroniony od złego.
 
 
     
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-21, 12:04   

Dziewczyna znów była zaskoczona zachowaniem elfa. Lifaen zdał sobie sprawę, że swoim zachowaniem, wytrącił ją właśnie, jakby z jakiegoś snu. Dziewczyna chyba nawet się zdenerwowała i zmarszczyła lekko brwi. Zaraz jednak usmiechnęła się milutko i bez słowa zbliżyła swoje wargi, do warg elfa. Lifaen czuł jej ciepłe, czerwone usta na swoich i nagle oboje zaczęli się całować. Teraz to elf był troche zakłopotany.
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
 
 
     
Hitoshi 
Włóczykij
Elfi Wojownik



Wiek: 33
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-07-21, 12:07   

Lifaen nie przeszkadzał dziewczynie. Wręcz przeciwnie. Objął jąi położył na ziemi, samemu kładąc sie na Tae. Objął ją i zapomniał o wszystkich troskach i manierach...
_________________
Atra gulíä un ilian tauthr ono un atra ono waíse sköliro frá rauthr. - Niechaj dobry los i szczęście stale Ci sprzyjają i bądź chroniony od złego.
 
 
     
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-21, 12:26   

Oboje stracili panowanie. Zaczęły nimi kierować tylko zmysły. Nie wiadomo kiedy głowa Lifaena znalazła się pomiędzy dużymi, miękkimi piersiami Tae. Słyszał głęboki oddech dziewczyny i jej bicie sersa spod piersi. To go podniecało jeszcze bardziej. Muskał je językiem i ssał jej sutki (Boże, czemu tylko na moich sesjach ludzie uprawiaja seks... : d ). Zapach jej skóry doprowadzał go do szaleństwa. Wszystko działo się szybko, ale zarazem im wydawało się, że powoli. Nie wiadomo kiedy Lifaen stracił koszulkę. Nie wiadomo kiedy ręce Lifaena zaczęły zadzierać kiecke, a jego ręce zaczęły wędrować do ud dziewczyny. Elf gdzieś w oddali słyszał jakby rżenie konia, ale to było bez znaczenia. Byli tylko oni.
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
 
 
     
Hitoshi 
Włóczykij
Elfi Wojownik



Wiek: 33
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-07-21, 12:36   

Lifaen pozwolił pokierować się swoim uczuciom. Nie próbował nic zatrzymać...
_________________
Atra gulíä un ilian tauthr ono un atra ono waíse sköliro frá rauthr. - Niechaj dobry los i szczęście stale Ci sprzyjają i bądź chroniony od złego.
 
 
     
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-21, 12:45   

- Co wy robicie! - nagle rozległ się krzyk za plecami Lifaena.

Lifaena i Tae nagle zamurowało. Mocno ktoś pociągnął elfa za plecy i ściągnął z dziewczyny. Elf znalazł się plecami na ziemi. Przed nim stał dobrze zbudowany chłop.

- Ty sukinsynu! Co to ma znaczyć! Zostaw moją córkę! - krzyczał i wymierzył elfowi kopnięcie. - Leśni ludzie co?

Elf został ponownie kopnięty. Mocno. Zastanawiał się czy coś sobie nie złamał. Jego miecz był 5 metrów od niego, zostawił go tam podczas rozbierania.
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
 
 
     
Hitoshi 
Włóczykij
Elfi Wojownik



Wiek: 33
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-07-21, 12:47   

- Spokojnie! Pozwól mi wstać a zrozumiesz co się stało!
Elf spojżał w oczy chłopa. Zachował pewny wyraz twarzy...
_________________
Atra gulíä un ilian tauthr ono un atra ono waíse sköliro frá rauthr. - Niechaj dobry los i szczęście stale Ci sprzyjają i bądź chroniony od złego.
 
 
     
Kojot 
Żywa Legenda
Torgin Krwawy Topór



Wiek: 34
Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 2327
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2006-07-21, 13:03   

- Milcz! - krzyknął chłop. Był zbyt wściekły by słuchać wyjaśnień. Kolejny raz kopnął, lecz tym razem, Lifeanowi udało się uniknąć kopnięcia, ale nadal był na ziemi.

Tae wstała z ziemi i otrzepała się. Patrzyła tylko zaskoczona na całe zajście. Lifaen bardzo żałował, że sprawy tak się potoczyły.
_________________
"Hej mała! Mam coś długiego, sztywnego, twardego, sięgającego do ziemi, co możesz se dotknąc i popieścić... No nie rumień się tak! Mówiłem rzecz jasna o moim toporze!"

Torgin
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group