TaL
Tales and Legends
FAQ
Szukaj
Użytkownicy
Grupy
Statystyki
Rejestracja
Zaloguj
Talkulator
Talkomiks
Facebook
Polecamy
Toplisty
TaL Strona Główna
»
Sesje
»
Wyspy Zachodzącego Słońca
»
Druga szansa - Akt I
Napisz odpowiedź
Użytkownik
Temat
Treść wiadomości
Ikony Emocji
µ
Ω
Π
φ
Δ
Θ
Λ
Σ
Φ
Ψ
α
β
χ
τ
γ
δ
ε
ζ
η
ψ
θ
λ
ξ
ρ
σ
ω
κ
Γ
♣
♥
ø
§
©
®
•
™
°
«
»
≤
≥
³
²
½
¼
¾
±
÷
×
√
∞
∫
≈
≠
≡
≈
←
→
↑
↓
↔
€
£
¥
¢
ƒ
Kolor:
Domyślny
Ciemnoczerwony
Czerwony
Pomarańczowy
Brązowy
Żółty
Zielony
Oliwkowy
Błękitny
Niebieski
Ciemnoniebieski
Purpurowy
Fioletowy
Biały
Czarny
Rozmiar:
Minimalny
Mały
Normalny
Duży
Ogromny
[quote="DarkLord"][center]9 Junos 1515 Zatoka Morterrańska [/center] Porywisty wiatr rozchwiał Drugą Szansą zacumowaną nieopodal niegościnnego brzegu Espargii. Mleczna mgła ukrywała okręt przed światem. W deski pokładu uderzało rytmicznie krople deszczu. Mimo paskudnej pogodny wszyscy załoganci stawili się na górnym deku, bowiem nadszedł czas pożegnać zmarłego w tajemniczych okolicznościach kapitana. Dwa tuziny dusz pogrążonych w smutku i niepewności co przyniesie los zebrało się, by pożegnać swojego dowódcę. Stanowili zgraje z całego świata od Imperium poprzez Erxen aż po Jaf’Ard, a pośród nich był tak egzotyczne istoty jak jaszczuroczłowiek, krasnolud, krwawy elf czy nub. Ciało kapitana złożono w szalupie przyodziane bogato zdobiony kontusz wyszywany złotą nicią, a jego palce zdobiły złote pierścienie, którego jeden z rubinów lśnił jakby własnym blaskiem. Na piersi zmarłego złożono jego wierny bułat ze zdobną w klejnoty rękojeścią. Twarz kapitana była wychudła, a oczy podkrążone. Dzięki staraniom nawigator Maeve Deirdre Nehalennia na ciele tylko z wielkim trudem można było dostrzec ślady po długotrwałej chorobie. Kapitan Grassan el-Bari szerzej znany jako Rudobrody przywodził teraz na myśl bogatego księcia kupieckiego z odległego południa, a nie przywódcę nieokrzesanej zgrai piratów. W szalupie załoganci złożyli skromne dary, by uhonorować kapitana i ułatwić mu podróż na tamten świat jakkolwiek go sobie wyobrażali. Gvarinowie nad głową, stóp i po bokach mężczyzny położyli kamienie z wyrytymi symbolami żywiołów, by ułatwiły mu drogę do Wrót Żywiołów, gdzie przesądzony będzie los jego duszy. Imperialni na jego oczach złożyli złote monety z symbolem orła, aby miał, jak zapłacić mrocznemu przewoźnikowi w ostatniej podróży. Nawet Erxeńczycy, którzy pogardzali innymi wyznaniami złożyli w szalupie ikonę świętego męczennika, by Astarion Mistrz pochylił się nad duszą poganina. Pierwszy bosman Handam al-Pirani stanął nad ciałem kapitana i rozpoczął ceremoniał. -Zebraliśmy się tu, by pożegnać i wyprawić w ostatnią podróż naszego kapitana Grassana el-Bari. Jego imię znane było na całym morzu Imperialnym i budziło trwogę w sercach jego wrogów. Powierzamy duszę nasze kapitana Władcą Żywiołów. Starszy mężczyzna przerwał unosząc ręce wysoko do modlitwy. Smutek i troska postarzały bosmana jeszcze bardziej. Deszcz obmywał jego twarz, gdy prowadził modlitwę. -Duchu Ziemi, przesyłamy Ci pozdrowienia. Jesteśmy z jednej kości, jesteśmy tobą, ty jesteś nami. O Duchu Ziemi, my i wszystkie inne istoty od Ciebie stworzone, oczyść nasze ciało i duszę z bólu, choroby i nieczystości. Czujemy radość, spokój, lekkość, czystość. Dziękujemy Ci, Duchu Ziemi, jesteś naszym umysłem, ciałem i duszą. Bez ciebie i innych żywiołów nie ma życia. -Jestem tobą, a ty jesteś mną. - W odpowiedzi gromko odparli wyznawcy dżinów, najgłośniej zaś krzyczał nub, a pozostali załoganci pochyli z szacunkiem głowy nie śmiąc przerywać ceremonii. - Bez ciebie nie ma życia. Z ciebie zostałem stworzony i do ciebie powrócę. - Duchu Wody, przesyłam Ci pozdrowienia. Nasze ciała i krew składa się z Ciebie. O to jaką tajemnicą jesteś, Duchu Wody. Duchu Wody, w jednej chwili jesteś cieczą, w następnej lodem, w kolejnej śniegiem, parą i mgłą. W jednej chwili leczysz, w następnej topisz. Obmyj nas z choroby, bólu, nieczystości ciała i duszy. Daj nam uzdrowienie, mądrość, wiedzę, zdrowie, siłę, radość, szczęście i trwały wewnętrzny spokój. Przyciągamy do siebie Ducha Wody. Razem jesteśmy jednym ciałem. Bez Ciebie nie ma życia. Czcimy piękno ukryte w Tobie i innych żywiołach. -Jestem tobą, a ty jesteś mną. - Znów w odpowiedzi gromko odparli wyznawcy dżinów, najgłośniej zaś krzyczał nub, a pozostali załoganci pochyli z szacunkiem głowy nie śmiąc przerywać ceremonii. - Bez ciebie nie ma życia. Z ciebie zostałem stworzony i do ciebie powrócę. - Duchu Ognia, Duchu Słońca, przesyłam ci pozdrowienia. Nadajesz piękno wszystkim innym rzeczom. Duchu Słońca, Pierwotny Ogniu, wypal wszelką nieczystość z mojego ciała i duszy oraz negatywną energię. Oczyść każdą cześć mojego ciała. Daj mi energię życia, zdrowia, młodości, mądrości, wiedzy, siły, radości i szczęścia. Każda część naszego ciała, w tym subtelna i eteryczna, jest uzupełniana energią Słońca. A z naszego wnętrza wyłania się światło. Jesteśmy Słońcem. Dziękujemy Ci, Duchu Słońca, żywiole ognia naszym umysłem, ciałem i duszą. -Jestem tobą, a ty jesteś mną. - Ponownie w odpowiedzi gromko odparli wyznawcy dżinów, najgłośniej zaś krzyczał nub, a pozostali załoganci pochyli z szacunkiem głowy nie śmiąc przerywać ceremonii. - Bez ciebie nie ma życia. Z ciebie zostałem stworzony i do ciebie powrócę. - Duchu powietrza, pierwotny wietrze, przesyłam ci pozdrowienia. Jesteśmy jednego oddechu, ty i ja. Ty jesteś we mnie, a ja w tobie. Bez ciebie życie nie trwałoby nawet kilku minut. Tak ważny jesteś dla nas. O, wielki duchu powietrza, proszę, oczyść moje ciało i duszę. Pozbądź się bólu, choroby, nieczystości z ciała i duszy. Daj mi energię życia. Daj mi zdrowie, mądrość, wiedzę, siłę, radość, szczęście i trwały wewnętrzny spokój. Czujemy lekkość, czystość, radość. Nasze ciało wypełnia szczęście, spokój i harmonia. Dziękujemy ci, duchu powietrza, naszym umysłem, ciałem i duszą. -Jestem tobą, a ty jesteś mną. - Po raz ostatni w odpowiedzi gromko odparli wyznawcy dżinów, najgłośniej zaś krzyczał nub, a pozostali załoganci pochyli z szacunkiem głowy nie śmiąc przerywać ceremonii. - Bez ciebie nie ma życia. Z ciebie zostałem stworzony i do ciebie powrócę. -Pani Zarino Ta Któraś Powstajesz Z Przypływem twojej opiece oddajemy ciało naszego kapitana, bowiem to morze ukochał najbardziej. Baczność! Wieczna cześć i chwała Kapitanowi Grassanowi! Bossun zakrzyknął, ile miał sił w płucach i dobył swój bułat unosząc go wysoko, a załoga zawtórowała mu. Imperialni wznieśli prawice w salucie Imperialnym nim dobyli broni, a Erxeńczycy uczynili znak asteriońskego kręgu na piersi nim sięgnęli po swoje ostrza. Krasnolud pod nosem wezwał imiona Sióstr i wzniósł swój kafar wysoko. Pogrążeni w ciszy trwali i patrzyli jak nub z krasnoludem dzięki swej ogromnej sile opuścili szalupę na morze powierzając kapitana morzu. Wiatr i deszcz obmywał ich twarze, gdy obserwowali, jak szalupa znika we mgle. Wtem stało się coś niespodziewanego. Nagły blask rozświetlił horyzont ukazując wprawnym oczom cień upiornego okrętu jeno na mgnienie oka. Wszyscy załogi złapali się za głowy, słysząc w umysłach agonalny krzyk. Pierwszy z szoku wyrwał się nub pojmując całe zdarzenie na swój sposób. -Nawet potężni Dżinowie płaczą za naszym kapitanem! Czarnoskóry mężczyzna padł na kolana trwożnie, a w raz z nim pozostali gvarinnowie porwani jego religijnym zapałem. Tylko dwójka młodych oficerów Maeve Deirdre Nehalennia i Qahir Ibn Wassim al-Yamal mogła domyślać się co naprawdę stało za tymi wydarzeniami. Na pogrążonej we mgle Drugiej Szansie znów zapadła cisza przerywana jedynie świstem wiatru i stukotem deszczu... [URL=https://youtu.be/zwgvelZPb10]Duduk of the North[/URL][/quote]
Opcje
HTML:
TAK
BBCode
:
TAK
Uśmieszki:
TAK
Wyłącz HTML w tym poście
Wyłącz BBCode w tym poście
Wyłącz Uśmieszki w tym poście
Skocz do:
Wybierz forum
TaL Strona Główna
|--TaL
| |--Ogłoszenia
| |--Informacje
| |--Postacie
| |--Świat
| | |--Opis Świata
| | |--Świat Bohaterów
|--System Gry
| |--Mechanika
| |--Rasy
| |--Profesje
| |--Magia
| |--Przedmioty
| |--Bestiariusz
|--Sesje
| |--Imperium
| | |--Civitas
| | |--Morterra
| | |--Palmagnus
| | |--Caligomones
| |--Silvania
| | |--Wielki Las
| | |--Puszcza Wiecznej Nocy
| | |--Księżycowe Lasy
| |--Góry Środka Świata
| |--Siegvaard
| |--Elidion
| |--Erxen
| |--Milirithien
| |--Carphetia
| |--Wyspy Zachodzącego Słońca
| |--Tereny Niezależne
| |--Inne Plany
| |--Pojedynki
| | |--Arena
| | |--Turniej
|--Miasto
| |--Targowisko
| |--Gildie
| |--Oferty/Umowy/Propozycje
| |--Usługi
|--Strefa dla graczy
| |--Tawerna
| |--Wspomnienia
| |--Twórczość
| |--Wasze Pomysły
|--Inne
| |--Archiwum
Powered by
phpBB
modified by
Przemo
© 2003 phpBB Group